Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Smerfy, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Smerfy, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

6 sierpnia 2017

Smerfy #15: Dziwne przebudzenie Smerfa Śpiocha

Smerfy są pracowite, choć jeden z nich mógłby przespać całe życie. Mowa oczywiście o Śpiochu, który potrafi zasnąć z byle powodu. Tak też stało się i tym razem, jednak pozostałe Smerfy postanowiły wysmerfować mu kawał, który o mało nie skończył się tragicznie. Tak, Gargamel miał tutaj coś do powiedzenia. Jest to pierwsza z pięciu historii, jakie znajdziemy w tym albumie i chyba jedna z zabawniejszych. Ma też, jak niemal każda historyjka o niebieskich skrzatach, swój morał, a brzmi on "Nie warto przesypiać całego życia". Choć Śpioch chyba nie do końca pojął znaczenie tych słów. Pozostałe opowieści również pokazują, że czasem mądry Smerf to Smerf po szkodzie.

30 września 2017

Smerfy #1: Czarne Smerfy

Gdy w 1990 roku, mając siedem lat, w moje szczenięce łapki wpadł pierwszy album ze Smerfami, byłem w siódmym niebie. Komiks pozostał ze mną przez te wszystkie lata i ocalał z pożogi, jaka strawiła wiele innych serii, które zbierałem latach 90-tych. Teraz na fali wznowienia serii przez Egmont, wróciłem do tego tomu i nie żałuję. Bawi nadal tak samo jak wtedy gdy miałem siedem lat i szedłem do podstawówki. "Czarne Smerfy" bo o nich mowa, to jedna z ciekawszych przygód niebieskich skrzatów, jakie dane było mi przeczytać. Wydana w oryginale w 1963 roku, późno do nas zawitała, choć z wiadomych powodów, niemniej nic się nie postarzała. Oto powody dla których warto sięgnąć po ten album.

2 listopada 2019

Smerfy i maszyna snów

W dzisiejszych czasach postęp technologiczny jest wręcz oszałamiający. Szczególnie w zakresie cyfryzacji, co wręcz widać gołym okiem. Nigdy bym nie przypuszczał, że historia o Smerfach, bardzo umiejętnie będzie potrafiła przestrzegać przed pewnym zjawiskiem, związanym z cyfrową rozrywką. Mianowicie uzależnieniem od obrazu. Od wirtualnych marzeń, które wydają się być tak bardzo rzeczywiste, że aż prawdziwe. Które działają niczym narkotyk. A jednak tak się stało i tak oto "Smerfy i maszyna snów", to idealny przykład na to, jak łatwo zatracić się w wyimaginowanym świecie.

8 października 2017

Smerfy #3: Smerfetka

Zarówno w serialu animowanym jak i serii komiksowej geneza powstania Smerfetki jest taka sama. Stworzył ją Gargamel aby zasiała ziarno niezgody pośród społeczności Smerfów. Początkowo nasza blond włosa bohaterka nie wyglądała tak pięknie jak do tego przywykliśmy. Wręcz przeciwnie - była bardzo przeciętna, do tego z wrednym charakterem i niezbyt rozgarniętym rozumkiem. Jednak komiks pokazuje coś więcej, a mianowicie męską próżność. Tak, Smerfy zupełnie się zmieniają od kiedy Smerfetka nabywa pewnych, dobrze nam znanych cech, stając się postacią za którą szaleją niebieskie skrzaty. Pytanie tylko, kto jest temu winien?

26 lipca 2019

Smerfy #26: Smerfy i Księga Odpowiedzi

Często natrafiam na narzekania ludzi, wychowanych na Smerfach, że nowe komiksy po śmierci Peyo, to już nie to samo. To im nie pasuje scenariusz, a to żeńska wersja wioski smerfów, a to za mało śmieszne, a to brak ducha oryginału. Szczerze? Dla mnie to zwykłe pitolenie dla pitolenia. W mojej opinii nowe przygody Smerfów, podobnie jak nowe przygody Asteriksa i Obeliksa albo Lucky Luke'a są naprawdę udane. Dobrze się przy nich bawię, nieraz wybucham śmiechem i widzę masę ciekawych nawiązań do popkultury oraz poszczególnych tomów danej serii. Nie inaczej jest i tym razem, czyli w 26, najnowszym albumie opowiadającym o tym, jak Ważniak znów narobił bigosu, a Smerfy okazały się nierozważne. Oczywiście wszystko to miało miejsce pod nieobecność Papy Smerfa.

12 października 2017

Smerfy #4: Jajko i Smerf

Świat Smerfów jest pełen magii, w tym bardzo dziwacznej magii. Na przykład zaczarowane jajko spełniające życzenia, gdy się w nie stuknie. Jak się szybko okaże taka rzecz może wywołać chaos, także w wiosce niebieskich skrzatów. Cóż, w każdym tkwi ziarno chciwości oraz chęć bycia kimś innym, niż jest się na co dzień. Oprócz tytułowej opowieści w tym albumie zawarto jeszcze dwie inne. "Fałszywy Smerf" jest następną potyczką Smerfów z czarnoksiężnikiem Gargamelem, który wpadł na kolejny szatański pomysł, a "Setny Smerf" opowiada historię narodzin nowego skrzata w wiosce. Jak zwykle nie zabraknie sporych pokładów humoru oraz nie małej dawki życiowych lekcji.

30 kwietnia 2018

Smerfy #11: Smerfolimpiada

Pierre Culliford, belgijski rysownik i scenarzysta, znany szerzej jako Peyo, w 1963 roku dał początek jednej z najsłynniejszych serii komiksowych dla dzieci. Smerfom. Same skrzaty pojawiły się blisko pięć lat wcześniej, debiutując na łamach innej jego serii "Johan i Pirlouit". Jednak Peyo zmienił nieco koncepcję ich narodzin i tak małe, niebieskie skrzaty, na które poluje zły czarownik Gargamel, pozostały z nami do dziś. Kiedyś przybliżę wam, moi drodzy czytelnicy, pełną historię świata Smerfów. Dziś jednak pragnę skupić się na "Smerfolimpiadzie", 11 albumie serii, który wyszedł jeszcze spod ręki mistrza. Komiksie zapowiedzianym przez wydawnictwo Egmont blisko 20 lat temu. Ważnym dla całej serii, ale też jako samodzielny album, bowiem niesie z sobą bardzo istotną naukę.

27 stycznia 2019

Smerfy i wioska dziewczyn #2: Zdrada Jaskierki

Żaden facet nigdy, ale to przenigdy, nie zrozumie kobiet. Nawet w świecie Smerfów. To jest po prostu niewykonalne, gdyż dla nas, mężczyzn, kobieta zachowuje się czasem zbyt irracjonalnie. Oczywiście to nasza wina :) Gdy dwie przyjaciółki zaczynają sobie ostro dogryzać, a centrum tego wszystkiego jest facet, to jedyną drogą ratunku dla biedaka okazuje się zamknąć dziób i zwiewać. Inaczej może się to źle skończyć. Jeszcze gorzej gdy jedna z dziewczyn rywalizuje z owym mężczyzną, a chcąc odwrócić kota ogonem, wymyśla plotkę. Ta natomiast, szczególnie w świecie kobiet, jest bronią przepotężną. 

4 marca 2019

Comics Report #74: Lou, Smerfy, Lucky Luke i Podniebny Harry

Czas na kolejną porcję komiksów od wydawnictwa Egmont. Materiały te dotarły do mnie pod koniec lutego, jednak przez harmonogram publikacji, dopiero dziś o nich napiszę. Zresztą jeden z komiksów już mam od dawna zrecenzowany, a konkretniej chodzi o "Czarne Smerfy". O nich zresztą będzie na wstępie. Oprócz nich w tym zestawieniu Lucky Luke, Lou i długo wyczekiwany przeze mnie drugi tom Podniebnego Harrego. Zatem tradycyjnie najpierw ogólne omówienie poszczególnych serii, moich oczekiwań co do lektury prezentowanych tutaj tomów, a za jakiś czas wyrażę pełną opinię o każdym z nich.

5 lipca 2018

Comics Report #35: Początek wakacji z Egmontem

Wakacje są już pełną gębą, a Egmont z końcem czerwca przysłał mi bogatą paczkę z nowościami. Tych jest sporo, są zacne i przykuwają oko z bardzo, ale to bardzo daleka. Zaprezentuję w tym materiale sporo dobra i też trochę powspominam bowiem pojawią się tutaj wydania zbiorcze. Na tapecie mamy Lucky Luka, dowiemy się skąd biorą się małe Smerfy, wyruszymy w podróż z Hanem Solo (nie, nie tym z najnowszego filmu, który zasłużenie został skopany przez fanów), spotkamy się z starym Deadpoolem oraz poznamy duchy tesli. Tak - jest w czym przebierać, bo Egmont klasycznie prezentuje szeroki przedział gatunkowy w swojej ofercie komiksów. Głodnych lektury nowych komiksów, zapraszam do niniejszego tekstu, abyście sprawdzili co w wakacyjnej trawie piszczy.

4 października 2017

Smerfy #2: Smerf Naczelnik

Drugi tom "Smerfów" zawiera dwie opowieści, ale to ta pierwsza zajmuje najwięcej miejsca. Mowa o "Smerfie Naczelniku", jednej z ciekawszych opowieści o niebieskich skrzatach, jaką czytałem. Tak naprawdę to ta historyjka utrwaliła mi się najbardziej w pamieć i do niej lubię powracać. Czemu? Bo zawierała wszystko co kocham - utarczki polityczne, zamek, wielką bitwę i naprawdę ciekawe relacje pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Dziś patrzę na to wszystko poważniej i dopiero teraz zauważam jak wiele Peyo ukrył w tej opowieści prawdy o naszym świecie. Niby całość okrył płaszczykiem humoru i satyry, ale "Smerf Naczelnik" niesie w sobie bardzo ważną lekcję.

27 listopada 2021

Smerfy i bociany

Bociany towarzyszą Smerfom od kiedy pamiętam. Zresztą ten motyw przewija się często zarówno w komiksach jak i serialu animowanym. Jednak nie zawsze tak było. Dawniej małe, niebieskie skrzaty unikały tych wielkich ptaków, bojąc się zostać ich przekąską. Sytuację zmienił jeden czyn, ale to tylko początek tej opowieści, a w zasadzie pojedyncze wspomnienie. Bowiem Smerfy ponownie muszą pomóc bocianom. Jednak tym razem przeciwnik jest o wiele bardziej niebezpieczny.

8 sierpnia 2017

Smerfy #16: Smerf Finansista

To co jest przeznaczone dla ludzi, nie zawsze musi okazać się czymś pożytecznym dla innych, w tym wypadku Smerfów. Mowa tutaj o pieniądzach i stylu życia jaki się z nimi wiąże. Wioska niebieskich skrzatów, zamieszkujących las w średniowiecznej Europie, nie zna wartości złota. Wspólnie pracują, wspólnie o siebie dbają, razem dzielą smutki i radości. Brzmi to jak utopijne, doskonałe społeczeństwo rodem z doktryn komunistycznych, choć w pewnym sensie czymś takim właśnie jest. Kiedy jednak do wioski zawitał, w praktyce czystym przypadkiem, pieniądz w postaci złotej monety, w czasie gdy Papa Smerf zaniemógł, życie małych Smerfów zmieniło się nie poznania.

29 lipca 2018

Smerfy #12: Smerfuś

Skąd się biorą Smerfy i czy Maruda potrafi coś lubić? Na te pytania, przynajmniej częściowo, odpowiada nam dwunasty tom o przygodach niebieskich skrzatów, mieszkających w nieprzebytym lesie. Otóż pewnej nocy, gdy księżyc był niebieski, a wtedy maja miejsce na ziemi różne magiczne zjawiska, pewien bocian przyniósł do wioski Smerfów małe zawiniątko. W nim znajdowało się smerfie dziecię, nazwane szybko Smerfusiem. Wychowanie dziecka jednak jest trudniejsze niż się z pozoru wydawało małym skrzatom, a na domiar złego po czasie bocian przyniósł złe nowiny. Zapytacie - Jaką rolę odegrał w tym wszystkim Maruda? Otóż najważniejszą.

19 marca 2021

Smerfy i wioska dziewczyn #4: Nowy początek

Często spotykałem się z narzekaniem na dziewczęcą wersje Smerfów. Że to nie to samo, że to feminizacja i takie tam pierdoły. Dla mnie osobiście, to bardzo fajna i ciekawie napisana odnoga głównej serii i mam nadzieję na jej dynamiczniejszy rozwój. Póki co otrzymaliśmy cztery albumy i najnowszy strasznie przypadł mi do gustu. Nasze małe Smerfy w sukienkach, po stracie swej wioski zawieszonej między drzewami (patrz album "Kruk") szukają nowego miejsca aby się osiedlić. Docierają do pięknej magicznej polany nad rzeką, jednak i tam szybko natrafiają na odwiecznego wroga - wredne i złośliwe wryczołki. Sytuacja się jednak komplikuje gdy odnajdują dziwne perły.

20 lipca 2021

Smerfy i świat emocji #2

Coraz bardziej podoba mi się ta seria i uważam ja za absolutnie potrzebną w dzisiejszym świecie. Świecie, gdzie tak naprawdę dopiero uczymy się empatii, po tysiącleciach rzezi. Możecie brać moje słowa na wyrost, śmiać się z nich, ale jeśli przejrzymy historię naszej planety to niemal non stop rasa ludzka się wyżyna, a wszelkie przejawy próby współistnienia z innymi, są torpedowane przez polityków, "elity" oraz dostojników religijnych. Oczywiście mocno tutaj uogólniam, bowiem wiele światłych ludzi, którzy pomogli rozwinąć się ludzkości, pochodziło właśnie z sfer wyższych. Mieli ku temu zasoby, pieniądze oraz posłuch pośród ludzi. I to widzimy nadal, dlatego cieszę się, że dziś, w dobie ogromnego konsumpcjonizmu, są ludzie, potrafiący umiejętnie wykorzystać kapitał jakim są komiksy dla dzieci. Wszystko po to aby przekazać młodemu pokoleniu pewne ważne nauki.

3 stycznia 2020

Smerfy i wioska dziewczyn #3: Kruk

Obserwując polską scenę komiksową, szczególnie jej sektor z recenzjami, nieraz spotykałem się z srogim marudzeniem na temat serii "Smerfy i wioska dziewczyn". Nigdy nie rozumiałem tego smęcenia ze strony naszych recenzentów. A to że sztuczne wplatanie dziewczyn, a to że wtórne, a to że to już nie świętej pamięci Peyo, że jego syn nie ma takiego talentu i tak dalej. Szczerze powiedziawszy, dla mnie to jest stek bzdur, gdyż wioska dziewczyn naprawdę dobrze się broni. Podobnie jak nowe komiksy z głównej serii. Tym razem również pokazano wysoki potencjał drzemiący w nowych komiksach o smerfach, nawiązując przy tym nieco do opowieści "Smerf Naczelnik".

6 marca 2018

Smerfy #19: Smerf Dzikus

Nawet małe, niebieskie skrzaty, zamieszkujące wielki las, gdzieś w średniowiecznej Europie, miały swojego Tarzana. No bardziej dzikusa, ale ilość nawiązań jest dość znaczna. "Smerf Dzikus", bo o tym albumie, jak i również postaci, mowa to dość długa i rozbudowana opowieść. Fabuła rozciąga się na całkiem spory kawał czasu, nie zaś jak to zwykle bywa na kilka dni, całość można podzielić niejako na trzy osobne akty, a finał jest naprawdę dobrze pomyślany. W całej przygodzie, Gargamel też ma sporo do powiedzenia, natomiast tytułowy bohater nie jest taki spokojny, jakby mogło się wydawać.

11 sierpnia 2017

Smerfy i wioska dziewczyn #1: Zakazany las

W tym roku syn Peyo, czyli Thierry Culliford, rozpoczął nowy cykl w świecie Smerfów. po raz pierwszy mamy do czynienia z żeńską wioską tych wesołych skrzatów i wypada to całkiem dobrze. Pierwszy tom "Smerfów i wioski dziewczyn" to ciekawe wprowadzenie do świata za murem. Dosłownie, gdyż wioska płci nadobnej mieści się za wielkim, kamiennym murem oddzielającym las zamieszkały przez Smerfy z tajemniczym i magicznym Zakazanym Lasem. Album oferuje pięć historyjek, będących w istocie jedną całością i pobieżnie przedstawiających pierwsze spotkanie przedstawicieli obu wiosek. Wypadło to nawet interesująco, a miejscami bardzo wesoło, choć do ideału tutaj daleko. Zacznijmy jednak od początku.

16 marca 2022

Rewizja: Jajko i Smerfy

5 lat temu wróciłem sobie do starych wydań serii Smerfy, wtedy wydawanej przez wydawnictwo Nasza Księgarnia. Dziś w moje ręce wpadło wydanie odświeżone,z  nowym tłumaczeniem i to do niego mam kilka zastrzeżeń. Od razu uczulę, że nie było dane mi zapoznać się z wydaniem francuskojęzycznym, zatem nie wiem, które z tłumaczeń jest dosłowne. Z drugiej strony wiem z praktyki, ze czasem taka dosłowność szkodzi w odbiorze treści. Zatem skupię się na porównaniu obu polskich tłumaczeń, natomiast jeśli idzie o treść, to dosyłam do mojej starszej recenzji tego tomu, który znajdziecie TUTAJ.