27 lipca 2020

Sabrina

To już piąte moje podejście do napisania opinii o "Sabrinie" autorstwa Nicka Drnaso. Komiks, który został nominowany do prestiżowej nagrody Bookera, jest wychwalany przez rzeszę krytyków, zaś sam autor obsypywany pochwałami. I okej, rozumiem takie podejście, ale do mnie ten komiks nie tylko nie trafił, ale sprawił, że jego lektura była orką na ugorze. Bez emocji, bez jakichkolwiek głębszych refleksji, jakbym czytał "wielkie dzieło" nagrodzone Noblem czy inną prestiżową nagrodą. Postaram się tutaj streścić, dlaczego "Sabrina" do mnie nie trafiła oraz uważam ja za komiks wybitnie miałki.

16 lipca 2020

Klub Detektywów

Klub Detektywów zrzeszający w swych szeregach angielskich pisarzy i pisarki powieści kryminalnych naprawdę istniał. Założył go w 1930 roku C.K. Chesterton i był jego przewodniczącym w zasadzie do swej śmierci. Prezentowany tutaj komiks autorstwa Jeana Harambaty przedstawia w nieco groteskowy sposób głównych członków klubu oraz tak zwany Kodeks Knoxa. Jest to zbiór dziesięciu zasad według których pisarze mieli tworzyć swe dzieła. Zasady te w pewnym stopniu utrudniały napisanie ciekawej książki, ale też, co trafnie wyśmiewa komiks, ograniczały wyobraźnię autora. Bowiem ta nie lubi szablonów.

15 lipca 2020

Wiedźmun: Słodki zapach potwora o zmierzchu

Bez wątpienia postać Wiedźmina, wykreowana przez Andrzeja Sapkowskiego, a rozsławiona za sprawą gier CD Project RED, jest dziś jedną z największych, polskich marek. Może nawet największą w świecie kultury popularnej. Nic zatem dziwnego, ze powstaje cała masa fanowskich dzieł osadzonych w świcie wiedźmińskim. Część z nich doczekała się nawet wydania, a jedną z nich jest parodia "Wiedźmun", która wyszła spod ręki Tomasza Samojlika. 

14 lipca 2020

O dziewczynie skaczącej przez czas

Wszystkie nasze czyny niosą z sobą jakieś konsekwencje. To czy okazują się one dobre lub złe dla nas i naszego otoczenia, tak naprawdę widzimy po upływie czasu. Gorzej jeśli ktoś posiadłby zdolność cofania się w czasie o kilka minut, godzin lub dni. Wtedy taka osoba mogłaby zmieniać pewne wydarzenia, jednak nadal każda działanie takiej osoby niosłoby z sobą konsekwencje. Jest akcja, musi zajść reakcja. Należy więc postawić pytanie, jak daleko jesteśmy się gotowi posunąć i ile czasu zmarnować na błahostki, zanim zaczniemy dojrzale korzystać z podarowanego nam czasu. 

Pan Cykada

Zawsze będę laikiem, ponieważ nie mam aspiracji do wyspecjalizowania się w jednej, konkretnej dziedzinie komiksu. Lubię sięgać po różne rzeczy, dzięki temu nieraz potrafię zostać zaskoczony. Raz pozytywnie innym razem negatywnie, a w tym konkretnym przypadku powiedzmy, że poczułem się strasznie skonfundowany. "Pan Cykada" to zbiór sześciu krótkich opowiadań, autorstwa Ryuko Iwabuchi, która zdecydowanie nie tworzy szablonowych, komercyjnych mang. Jej prace są unikalne, ale potrafią też namieszać w głowie czytelnika. Przynajmniej tak było w moim wypadku.

13 lipca 2020

Orwell

Czytając komiksową biografię Orwella, czy też raczej Erica Blaira, twierdzę, że raczej byśmy się nie dogadali. Co prawda czasy w których żyję drastycznie różnią się od tego czego doświadczył Blair, ale i tak mimo pewnych podobieństw w poglądach, więcej nas dzieli. Z drugiej strony dziś wszystkie opcje polityczne, od lewa do prawa, od liberałów po konserwatystów, wycierają sobie pyski przemyśleniami tego znamienitego pisarza. Bo nie ulega absolutnej żadnej wątpliwości fakt, że Eric Blair, znany szerzej jako George Orwell, był i nadal jest jednym z najlepszych angielskich pisarzy XX wieku. 

10 lipca 2020

Jak mi się gra na... #2: Steam (2020)

Ostatnio wypowiedziałem się o GOG.com, wiec dziś poświęcę kilka słów platformie, na której jestem najdłużej. Steam. Gigant i przez długi czas monopolista na rynku growym, który zmienił oblicze kupowania gier na PC oraz samego grania. Koniec z płytami, stałe podłączenie do internetu i ogromna baza gier w sklepie. Na przestrzeni lat Steam bardzo się zmienił, jego baza użytkowników jest monstrualna, ale osobiście nie powiedziałbym, że nadal ma monopol na gry. Osobiście odszedłem od niego 2019 roku na rzecz GOG.com, jednak było to spowodowane tym w co gram - stare klasyki, nie zaś nowości z których słynie Steam. Czas więc na moją krótką ocenę tej platformy :)

9 lipca 2020

Złoty Berlin

Coraz bardziej lubię komiksy, które wychodzą spod znaku wydawnictwa Marginesy. Powody? Jest ich trochę, ale trzy główne, to interesujące biografie czy autobiografie, niezwykle udane adaptacje graficzne książek i dołączone opracowania historyczne lub wywiady w każdym komiksie. Dzięki temu sięgam po dzieła pisarzy, o których wcześniej nie słyszałem, czy poznaję historii ludzi, którzy byli mi obcy lub wiedziałem o nich niewiele. Nie inaczej miałem w przypadku "Złotego Berlina", graficznej adaptacji książki Volkera Kutschera, która opowiada losy pewnego niemieckiego komisarza i sprawę morderstwa mającą miejsce w 1929 roku. 

6 lipca 2020

Jak mi się gra na... #1: GOG.com (2020)

Już od dawna noszę się z zamiarem napisania mojej oceny platform game'ingowych, na których mam gry, korzystam z nich i kupuję tam (lub nie) nowe pozycje do mojej biblioteki. Przed nastaniem ery cyfrowego grania zakupiłem kilkaset gier na płytach CD i DVD, nie licząc tytułów zdobytych z CD-Action czy innych magazynów branżowych. Obecnie jednak nośniki fizyczne, przynajmniej na PC, idą do lamusa, a ja kompletuję swoją bibliotekę od nowa. Na pierwszy ogień idzie zatem platforma, która zawsze trafia w moje growe sentymenty z czasów szkolnych - Good Old Games szerzej znana jako GOG.com.

Czarne nenufary

Książka "Czarne nenufary" autorstwa francuskiego pisarza Michela Bussi zdobyła w 2011 roku ogrom nagród. Przyznaję się bez bicia - nie słyszałem o tym dziele. Na rynku w ciągu miesiąca wychodzi tyle tytułów, że naprawdę ciężko za tym nadążyć. Z drugiej strony brak znajomości literackiego pierwowzoru, pozwolił mi wyrobić sobie zupełnie inne zdanie odnośnie jego komiksowej adaptacji. A ta jest genialna sama w sobie.

3 lipca 2020

On zimny, ona gorąca

Coraz mocniej wgryzam się w komiksy erotyczne, które wylądowały na półkach polskich księgarń. Wiadomo, raz się trafi coś lepszego innym razem słabsze dzieło. A w tym wypadku mamy dzieło, gdzie autor na wstępie postawił sprawę bardzo klarownie. To mocna satyra erotyczna, ale nie pornograficzna, nabijająca się z stereotypów fantasy i samego seksu. Jest nieco kontrowersyjna, zboczona oraz ma bardzo specyficzny humor. Innymi słowy, skierowana do bardzo konkretnego typu odbiorcy. I co ważniejsze - robi to świetnie.

2 lipca 2020

Czy postać literacka musi mieć "głębię", aby zaciekawić czytelnika?

Jakiś czas temu na półki polskich księgarń trafiła dwutomowa seria "Czas nienawiści". Zauważyłem, że sporo recenzentów ostro ją pocisnęło, często wszystko podsumowując tym samym sformułowaniem - Bo ten komiks nie ma głębi. Bo ten komiks jest wtórny. Bo on nic nie wnosi do gatunku. Wtedy raz pod jedną z dyskusji postawiłem pytanie: Ale czy musi?. Zostałem błyskawicznie zakrzyczany. Najbardziej śmieszyło mnie to, że te same osoby, które tak krytykowały "płaskich i pozbawionych głębi" bohaterów "Czasu nienawiści" rozpływały się nad mocno przeciętnym, w moich oczach, "Visionem". Owszem, na tle innych komiksów Marvela wybijał się, ale już poruszany w nim temat, czy maszyna może mieć uczucia, wolną wolę oraz duszę, był potraktowany mocno po macoszemu. W tym materiale zabawię się zatem w adwokata diabła, lub coś w ten deseń, rozwijając swoją tezę odnośnie tego, dlaczego postać literacka nie musi posiadać głębi, aby zaciekawić czytelnika.

25 czerwca 2020

Książę nocy #1: Pierwsza śmierć

Z serią tą miałem styczność, gdy była wydawana przez Egmont w latach 2001-2003. Szybko przypadła mi do gustu oraz mocno utrwaliła się w pamięci. Dlatego z otwartymi ramionami przywitałem jej wznowienie, które uwzględniało powstający od 2015 roku prequel. O nim dziś opowiem, bowiem "Pierwsza śmierć" u nas wydany jako tom pierwszy drugiej edycji Księcia Nocy, przedstawia początki głównego antagonisty serii, trochę zmieniając spojrzenie czytelnika na tą postać.

24 czerwca 2020

Kuźnia Pomysłów: Klątwa Żab - scenariusz kooperacyjny do Talisman: Magia i Miecz

Czas wrócić na stałe do pracy nad planszówkami po niemal dwóch latach milczenia. Zatem Kuźnia Pomysłów ponownie rusza z pełną parą w kotle, a pierwszym scenariuszem jest "Klątwa Żab" do gry Talisman: Magia i Miecz. jest to prosty scenariusz kooperacyjny, dedykowany z myślą o nowych graczach, którzy dopiero sięgają po Talismana. Choć weterani tego tytułu mogą też spróbować i być może ta prosta przygoda im się spodoba, jako przerywnik. Zapraszam zatem do zapoznania się ze szczegółami i krótkim omówieniem scenariusza oraz planów prac w Kuźni Pomysłów.

Minecraft: Opowieści ze Świata Podstawowego

Nie jestem graczem Minecrafta, ale wiem, co tam w trawie piszczy. Mniej więcej. Kilkoro znajomych namawiało mnie też do sięgnięcia po komiksy z tego uniwersum, ale długo od tego stroniłem. W końcu dałem się namówić i przeczytałem Opowieści ze Świata Podstawowego. Musze przyznać, ze całość pozytywnie mnie zaskoczyła, bo spodziewałem się tandetnych historyjek, a dostałem całkiem ciekawy zbiór opowiadań.