Gier kooperacyjnych nigdy za wiele, a takich z fabułą, niskim progiem wejścia i malowniczą oprawą tym bardziej. Księga Cudów to tytuł przeznaczony dla młodszych odbiorców, choć ze względu na kruchość pewnych komponentów jest opisana jako tytuł 10+. Jest duża, ładna, wyróżnia się z tłumu, ale przy okazji niezbyt trudna, a przez niektórych może zostać odebrana jako nieco monotonna i nazbyt losowa. sam w pierwszym scenariuszu zebrałem baty, bowiem rzuty na kościach były wyjątkowo niefortunne. Jednak to urok tego typu tytułów, a Księga Cudów jest warta szerszej uwagi. Zapraszam zatem do mojej oceny.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kooperacyjna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kooperacyjna. Pokaż wszystkie posty
11 lipca 2022
7 kwietnia 2022
Unboxing #134: Księga Cudów
Czas na unboxing całkiem sporego pudła wypełnionego dobrocią. Okazałą dobrocią :) Księga Cudów to gra kooperacyjna skierowana raczej do familijnego odbiorcy, gdzie udział w zabawie mogą wziąć maksymalnie cztery osoby. Pudełko swoje waży, ale też i kosztuje. Czy jednak jest warte tej ceny? Co kryje w środku? Jak zapowiada się sama mechanika gry? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w materiale prezentującym zawartość pudełka oraz podzielić się krótkimi wrażeniami po pierwszej partyjce. Nie będzie to jednak finalna recenzja z oceną, bo na to przyjdzie czas później. A teraz zapraszam do magicznej krainy czarodziejskiego drzewa pełnego smoków :)
25 lutego 2022
Kroniki zamku Avel
Bardzo lubię gry kooperacyjne, natomiast jeszcze lepiej, gdy są one rozbudowanymi tytułami, ale po które może sięgnąć familia lub mniej opierzony odbiorca. Dokładnie takie są Kroniki zamku Avel. Proste, choć wydają się skomplikowane, pięknie zilustrowane, a przy tym potrafią wciągnąć. Oczywiście, jak na grę przygodową przystało, posiadają kostki oraz losowość, jednak wszystko to w zdrowej dawce.
26 listopada 2021
Unboxing #130: Kroniki zamku Avel
Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę.
To chyba najsłynniejsza polska kwestia w grach RPG oraz fantasy w ogóle. Zna ją każdy fan Baldur's Gate, ale pojawiła się również w innych grach z tego uniwersum. Gdy spojrzałem na opis Kronik zamku Avel od razu w głowie zabrzmiały mi te słowa. Oto bowiem w nasze ręce trafia familijna gra kooperacyjna, gdzie wcielając się w różne postacie będziemy musieli odeprzeć atak sił Czarnego Księżyca (swoją drogą była kiedyś gra komputerowa Kroniki Czarnego Księżyca - polecam). Dziś skupimy się na zawartości pudełka oraz omówimy sobie pokrótce kilka kwestii odnośnie progu wejścia. Bowiem tytuł swoje waży i naprawdę zapowiada się rewelacyjnie.
12 września 2021
Pandemia: Gorąca Strefa - Europa
Seria Pandemic jest jedną z moich ulubionych gier kooperacyjnych. W zasadzie chyba mogę śmiało rzecz, ze na dzień dzisiejszy zajmuje ona pierwsze miejsce w moim osobistym zestawieniu planszówek z tego gatunku. Dlatego ucieszyłem się gdy zapowiedziano wydanie Gorącej strefy, podzielonej na poszczególne regiony świata. Na razie wydano Amerykę Północną oraz Europę, z czego ta pierwsza zawitała do Polski za sprawą wydawnictwa Rebel.pl. I bardzo dobrze, bo niby to ta sama gra, ale jednak ma ona pewną wymowną zaletę.
8 lipca 2021
Jaś i Małgosia (Granna)
Historia dwojga rodzeństwa, które zgubiło się w lesie i natrafiło na domek ze słodyczy zamieszkany przez straszną wiedźmę, jest znany chyba wszystkim Polakom. Temat tej baśni został już wyeksploatowany we wszelkich możliwych mediach, a mimo to nadal daje możliwości do tworzenia nowych dzieł. W omawianym tutaj przypadku kooperacyjnej gry planszowej dla najmłodszych, którą jakiś czas temu wypuściło wydawnictwo Granna. Gierka mała, szybka i prosta, ale za to dająca sporo frajdy dzieciom.
16 maja 2019
Pandemia, czyli jak ratujemy świat
Dziś o jednej z najsłynniejszych planszowych gier kooperacyjnych z jakimi miałem styczność. Pandemia przewija się na każdym konwencie, nieraz gości na spotkaniach planszowych i jej podstawowa wersja znajduje się w niejednej kawiarni. przynajmniej wielokrotnie widywałem ją w miejscach do których sam zaglądam. Gra doczekała się szeregu dodatków oraz alternatywncyh wersji. Mamy rozbudowaną Pandemię na systemie legacy, jest jej wersja kostkowa, czyli Pandemia Lekarstwo, a nawet osadzona w uniwersum Mitologi Cthulhu. Jakiś czas temu wyszła nawet edycja kolekcjonerska na dziesiątą rocznicę wydania gry, choć niestety zawiera tylko podstawkę. Szkoda bo dodatki Laboratorium, Na krawędzi i Stan zagrożenia, wprowadzają do tej gry bardzo dużo. Dziś będzie materiał właśnie o nich. O tych dodatkach, zamieniających tą grę w prawdziwe wyzwanie.
5 grudnia 2018
Unboxing #126: Niepodległa
W tym roku obchodzimy okrągłą rocznice 100 lat, od kiedy Polska odzyskała, choć na krótko, niepodległość po 123 latach zaborów. Dlaczego pisze, że na krótko? Bowiem dwie dekady później wybuchła II Wojna światowa, a od 1945 do 1989 roku byliśmy tak naprawdę pod zaborem Rosji Radzieckiej, mając bardzo ograniczoną "niezależność". Teraz też nie jest szczególnie dobrze, jednak i tak lepiej niż za czasów PRL. Przynajmniej na razie. Wracając jednak do tematu, czyli odzyskania niepodległości w listopadzie 1918 roku, gdy zakończyła się Wielka Wojna, Nastał dla Polski czas walki z Bolszewikami, a potem burzliwe Dwudziestolecie Międzywojenne. O początkach tego okresu oraz całej Wielkiej Wojnie, opowiada nowa gra od IPN, nosząca tytuł "Niepodległa". Jest to gra kooperacyjna, przenosząca nas do okresu gdy sprawa Polski stała dosłownie na ostrzu bagnetu. Dziś zaprezentuję wam zawartość gry, opisze poszczególne komponenty i cele, natomiast niedługo przedstawię pełną recenzję. Zapeszam do lektury.
30 grudnia 2017
Wyspa smoków
Smoki każdy lubi. No prawie każdy, bo spotkanie z nimi w grze, najczęściej kończy się zgonem drużyny śmiałków. Wiem. Nieraz to gadzina pada pod siłą żelaza i magii drużyny bohaterów, ale sami wyglądają przy tym jak zużyte ścierki, często pozostawiając na polu walki trupy kilku towarzyszy. W przypadku "Wyspy smoków", aż takiego poziomu trudności nie uświadczymy. Mamy tutaj do czynienia z prostą kooperacją dla początkujących graczy lub dzieci. Swoistym tutorialem w tym gatunku, zawierającym spory ładunek losowości, choć nie burzący przy tym mechaniki gry. Zapraszam zatem do poznania tego tytułu z bliska, abyście mogli zdecydować, czy jest to coś dla was.
19 grudnia 2017
Fuse
Kooperacyjne gry na czas są zawsze mile widziane na moim stole. Po pierwsze lubię ten gatunek, a po drugie rozgrywka nigdy się nie wlecze. Z "Fuse" pierwszą styczność miałem już na Pyrkonie 2017, ale dopiero teraz postanowiłem grę zrecenzować. Ograło się ją solidnie, spędziło w sumie kilkadziesiąt godzin, podczas których nierzadko kląłem na całe gardło. Tak. Ta gra generuje sporo emocji, choć w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tematem przewodnim gry jest rozbrajanie bomby. Zdawać się może, że to będzie proste, ale wcale takie nie jest. Cały mechanizm bardzo sprytnie pomyślano, natomiast losowość podkręca tutaj klimat. Zapraszam zatem do zapoznania się z moją opinią o tej, dość nietuzinkowej grze, potrafiącej rozgrzewać atmosferę przy stole do białości.
31 lipca 2017
Zombie 15
Witajcie na Dead Isl… a nie, to nie ta gra. Z drugiej
strony "Zombie 15" bardzo mocno przypomina perełkę Techlandu, nie tylko od strony
tematycznej ale również wizualnej. To co jednak wyróżnia grę na rynku to czas
potrzebny na przejście pojedynczego scenariusza. Trwa on góra 15 minut, a jeśli
się w tym przedziale nie zmieścimy, to… no cóż… powiedzmy że będziemy robić za
pokarm dla rybek.
14 lipca 2017
Munchkin Panic
Co wyjdzie z połączenia gry kooperacyjnej z Munchkinem? Twór średnio ciekawy. Z jednej strony porządny, gdyż bazuje na jednej z lepszych gier kooperacyjnych w jakie grałem, z drugiej zabija to w pewnym sensie ducha Munchkina oraz pierwowzoru, czyli w tym wypadku "Castle Panic". "Munchkin Panic", bo o tym tytule tutaj mowa, jest trochę nietypowym tytułem, który balansuje na granicy udanej zabawy i frustrującej rozgrywki. Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz na samym wstępie - to nie jest zła gra. W praktyce to bardzo dobra gra, tylko.... no właśnie, zarzutów mam co do niej całkiem sporo.
25 maja 2017
The Others: Zazdrość
Dodatki do drogich gier mają jedną wadę - również są drogie. Wiadomo, plastik swoje kosztuje, a jak do tego wykorzystano go aby dać nam szczegółowe figurki wyjęte rodem z horroru, to swoje trzeba zapłacić. Do "The Others" wyszło już kilka dodatków, w tym duży w postaci "Drużyny Beta". Teraz jednak omówimy inny z nich, wprowadzający do gry kolejny z siedmiu grzechów. Mowa o "Zazdrości" i tą faktycznie czuć, gdyż dodatek potrafi zmienić naprawdę sporo na polu bitwy.
13 marca 2017
7 Samurajów
Wszelkiej maści produkcji w świecie rozrywki opierających się na filmowym arcydziele Akiry Kurosawy "Siedmiu samurajów" jest od groma. Jedne bardziej udane inne mniej. Jak jest w tym wypadku? "7 Samurajów" to kooperacyjna gra familijna i jeśli spojrzymy na nią głównie przez pryzmat drugiego gatunku, to wypada całkiem nieźle. Natomiast gdy podejdziemy do niej jako do tytułu czysto kooperacyjnego, to weterani tej formy zabawy mogą poczuć się w pewnym stopniu zawiedzeni. Otóż to, ta gra ma potencjał i miejscami dobrze go wykorzystuje, ale niestety nie zawsze.
14 lutego 2017
Unboxing Special #1: Zombie 15
Przedstawiam wam pierwszy Unboxing Special, czyli serię prezentacji gier jakie recenzuje dla Kuriera Planszowego. Zadaniem tych tekstów jest prezentacja zarówno magazyny jak i gier, gdyż tego bloga czyta wiele osób mogących sobie nie zdawać sprawy, że takie czasopismo w ogóle istnieje. Będzie to jednak klasyczny unboxing, zaś jeśli kogoś interesuje moje zdanie na temat prezentowanego tutaj tytułu odsyłam do lektury Kuriera. Zombie 15 zadebiutowało w numerze Grudzień 2016, czyli pierwszym zeszycie tego kwartalnika. Zatem zapraszam do spojrzenia co kryje w sobie wielkie pudło zombiakowej apokalipsy w nieco satyrycznym wydaniu.
4 lutego 2017
Wiarusi
Zacznijmy od tego, że Wiarusi to nie typowy produkt rozrywkowy, a gra kolekcjonerska, mająca za zadanie przybliżyć nam ludzki dramat. Mowa o walce w okopach Pierwszej Wojny Światowej, jednak w taki sposób, że gracz w pewnym stopniu odczuwa lęk oraz niepewność. Ryzyko jest wielkie, zagrożenie czai się na każdym kroku, zaś źle podjęte decyzje mogą kosztować czyjeś życie. Wydawać by się mgło, że gra planszowa nie nadaje się do przekazywania tego typu treści, jednak nic bardziej mylnego.
18 stycznia 2017
Wielka Księga Szaleństwa
W unboxingu zastanawiałem się co się może wydarzyć z połączenia światów Harrego Pottera i Przedwiecznych Bogów. Otóż eksperyment wypadł naprawdę ciekawie, choć produkt finalny jest skierowany zdecydowanie do familii. Wielka Księga Szaleństwa to gra kooperacyjna, której celem jest zamknięcie tytułowej księgi. Zadanie teoretycznie proste, ale tak naprawdę potrafiące być wyjątkowo trudne. Szczególnie, że postacie którymi sterują gracze mogą popaść w szaleństwo, a tym samym znacząco osłabić drużynę.
9 grudnia 2016
The Curse of the Black Dice
Piraci i kości jakby nie patrzeć mocno do siebie pasują. Jednak tym razem nie chodzi o czaszkę i skrzyżowane piszczele, łopoczące na fladze tylko kostki do turlania. The Curse of the Black Dice to gra kooperacyjna, skierowana raczej do familii, oparta na mechanizmie dopasowywania wyników z kostek do tego co mamy na "planszy". Produkcja prosta, szybka i przyjemna, z, o dziwo, wyważonym poziomem losowości. Co nie oznacza, że pech nie zagra nam czasem na nosie, jednak w większość wypadków wszystko zależy od naszego planowania. W unboxingu przedstawiłem zawartość pudła, teraz zajmę się podsumowaniem całej zabawy jaką daje gra.
20 września 2016
Mistfall
Ileż to mamy gier, zarówno planszowych jak i komputerowych, gdzie grupa śmiałków wyrusza z szlachetna misja skopania tyłków sługom zła. Gdyż jak to mawiał pewien twardziel z chomikiem w ręce "Godzi się kopać tyłki w słusznej sprawie!". Z pewnością Boo jest dumny z tej szlachetnej dewizy swego pana, natomiast Błażej Kubacki stworzył grę, w pełni oddającą charakter tych słów. Mistfall to tytuł będący planszowym uosobieniem hack&slash, działającym na pograniczu między Diablo a Icewind Dale. Z jednej strony mamy hordy potworów, z drugiej drużynę, którą wyposażamy praz rozwijamy, choć niestety w dość ograniczonym stopniu. Cel jednak pozostaje niezmienny - wybić wszystko na naszej drodze, dobrać się do finalnego bosa i go zatłuc tym co akurat mamy pod ręką. Proste? No właśnie, nie do końca.
1 sierpnia 2016
Unboxing #71: Mistfall i Pocket Imperium
Dzisiejszy unboxing przedstawi wam dwa przeciwstawne bieguny gier planszowych. Na jednym mamy Mistfall, wielki tytuł kooperacyjny osadzony w świecie fantasy. Po drugiej zaś stronie Pocket Imperium, małą, wręcz kieszonkową, strategie science fiction, gdzie będziemy ścierali swe wojska w kosmosie. Co łączy oba tytuły? Wydawnictwo Games Factory Publishing, posiadają dodatki, które tutaj również zostaną zaprezentowane, oraz zostały ufundowane na serwisie Wspieram to. Zajrzyjmy zatem do pudełek, zarówno dużych jak i małych, rzućmy okiem na cennik i sprawdźmy z czym mamy tutaj właściwie do czynienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









