Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomiczne. Pokaż wszystkie posty

6 września 2017

Agricola: Wersja rodzinna

"Agricola" to gra legenda, która od lat utrzymuje się na szczycie zostawienia Board Game Geek. Jednak to też tytuł bardzo trudny i czasożerny. Dlatego w końcu powstała wersja rodzinna, aby przybliżyć ten tytuł w bardzo prosty oraz przyjemny sposób nowicjuszom i mniej zaawansowanym graczom. Jak to wypadło w praniu? Cóż... bardzo dobrze. Myślałem, że okrojenie "Agricoli" z kilku elementów okaże się złą zagrywką, ale muszę przyznać, że jej wersja rodzinna jest naprawdę świetnie pomyślana. Zjada mniej czasu, posiada bardzo niski próg wejścia, a przy tym zachowała to za co uwielbiam ten tytuł - ogrom decyzyjności przy małej ilości dostępnych akcji na gracza. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tej odsłonie aby zobaczyć jak to wszystko wygląda w praktyce.

30 kwietnia 2017

Unboxing Special #3: Mare Nostrum: Imperia

Witam w kolejnym unboxingu dedykowanym grom jakie recenzuję dla Kuriera Planszowego. W drugim numerze znów ukarzą się dwie moje recenzje, a jedną z nich będzie produkcja od Phalanx, czyli Mare Nostrum: Imperia. Jeśli ktoś chce poznać moją ocenę tej gry to zapraszam do lektury Kuriera Planszowego oznaczonego jako "Marzec 2017", który ukazał się (dokładana data). W tym materiale zaprezentuję unboxing wyżej wymienionego tytułu. Zobaczymy co zawiera pudło, jak to się wszystko prezentuje na pierwszy rzut oka oraz ile nam przyjdzie zapłacić za to cudo.

7 lutego 2017

Puerto Rico: Edycja 2016

Nadszedł czas aby przypomnieć sobie legendę gier ekonomicznych - Puerto Rico. W zeszłym roku przedstawiłem jej unboxing opisując jakim zmianom uległa szata graficzna, jakość wykonania oraz co nowego dodano do Edycji 2016. Dziś skupię się właśnie na tych nowościach, tyle że od strony mechanicznej. Nie będę rozpisywał się szeroko nad mechaniką podstawowej wersji gry, gdyż tego typu recenzji oraz filmików prezentujących jak grać jest na sieci cała masa. skupię się na dwóch innych rzeczach. Czy warto wymienić starą wersje Puerto Rico na nową oraz czy sama gra przetrwałą próbę czasu? Zatem zaczynajmy.

3 lutego 2017

Troyes

Jakiś czas temu zaprezentowałem unboxing gry, będącej już w pewien sposób legendą dla weteranów gatunku. Mowa oczywiście o Troyes, klasycznym euro, które dopiero teraz doczekało się polskiego wydania. Czy warto było? Cóż, zdanie mam w tej materii mocno podzielone. Z jednej strony fajnie, że pojawiło się rodzime wydanie tak sławnego tytułu, do tego z pakietem DLC dającym kilka nowych kart i wariant solo. Z drugiej zaś strony patrząc po dzisiejszym rynku gier tego typu, nawet wychodzących spod skrzydeł tego samego wydawcy, Troyes zalatuje już trochę nudą. Powód? Cóż... to zwykłe euro.

22 grudnia 2016

Mr House

Twórca genialnego K2 i równie udanej Jaskini, czyli Adam Kałuża, postanowił tym razem przenieść na planszę serial Bob Budowniczy. Oczywiście nie dosłownie, ale nawiązań w grze jest sporo, choć sam tytuł sugeruje nam inspirację zupełnie inną postacią z świata filmu. Mr House to ciekawa gra strategiczna przeznaczona głównie pod familię, choć jej poziom trudności może przerazić laików. Przynajmniej w drugim wariancie, gdzie naprawdę dużo się dzieje.

23 października 2016

Istanbul: Mokka & Bakszysz

Dodatek do Istanbulu wprowadza z jednej strony niewiele, z drugiej bardzo dużo. Wizualnie nie zmienia aż tak bardzo gry, nie ingeruje zbytnio w podstawową mechanikę ani nie dodaje kolejnego gracza. Jednakże daje graczom nowe opcje zdobywania zasobów oraz rubinów, wprowadza nowe dobro jaki jest kawa (w grze nie traktuje się jej jako podstawowego towaru) i likwiduje największą bolączkę podstawowej wersji - efekt kuli śnieżnej w rozgrywkach dwuosobowych. Tak. Dodatek Mokka & Bakszysz sprawia, ze zabawa w dwie osoby ma w końcu tutaj sens. Wszystko za sprawą bardzo prostego triku, zwanego alternatywnymi drogami prowadzącymi do zwycięstwa.

Istanbul

Witajcie w Stambule, Osmańskiej perle leżącej nad morzem Marmara, bramie do orientu i mieście gdzie można kupić praktycznie wszystko. To tutaj przyjdzie graczom zmagać się w walce o szlachetne kamienie zwane rubinami. Tak. Istanbul, odnoszący się nazwą do nazwy prowincji, to klasyczne euro osadzone w temacie orientu. Mechanicznie powiela sporo sprawdzonych schematów, mimo to jednak działa i prezentuje się ciekawie. Czy coś tą grę wyróżnia na tle konkurencji? Szczerze mówiąc - niespecjalnie. W zasadzie nie umiem wskazać niczego co by mną wstrząsnęło, zaskoczyło albo zdziwiło w tym tytule. Z drugiej strony nie wymagałem tego sięgając po pudełko z ta grą. Zatem pytanie powinno brzmieć: czy warto kupić Istanbul i w niego grać? Tutaj odpowiedź jest prosta - Tak.

5 października 2016

Unboxing #77: Antarktyda

Dzisiejszy unboxing jest bardzo świeżutki, gdyż kurier raptem kilka godzin temu zapukał do mych drzwi z przesyłką. W środku znajdowała się nowość od wydawnictwa Egmont - Antarktyda. Patrząc po tym co się dzieje za oknem, stwierdzam że temat gry w ciągu najbliższych tygodni może być bardzo aktualny, bo już ludzie przepraszają się z zimowymi ciuchami. Antarktyda to gra ekonomiczna, przeznaczona dla bardziej doświadczonych graczy. Zajrzyjmy zatem do tego, wcale nie takiego małego, pudełka i sprawdźmy jak prezentuje się na planszy najzimniejszy kontynent na naszym globie.

9 czerwca 2016

Unboxing #66: Mombasa, Szklany szlak, Ora et Labora

Eurogry cieszą się wielkim powodzeniem, z tego powodu, że często nie zawierają losowości albo występuje ona w minimalnym zakresie. Zmusza to graczy do mocnego wytężenia szarych komórek, gdyż w takim wypadku nie ma co liczyć na łut szczęścia. Dziś zaprezentuję wam 3 takie tytuły, w których planowanie, przynajmniej z założenia, ma przewagę nad kaprysami losu. Mombasa zabierze nas do Afryki gdzie przyjdzie nam zakładać faktorie handlowe, Szklany szlak zachęci nas do przetapiania piasku w kruche szkło, zaś Ora et Labora pozwoli nam rozbudować nasze włości. Zobaczmy zatem co kryją przepastne pudełka, ile to wszystko kosztuje oraz jak prezentuje się na naszym stole.

17 marca 2016

Unboxing #53: Klub utracjuszy

Gdy wiosną 2013 roku recenzowałem Ostatnią wolę, nie przypuszczałem że jeszcze kiedyś wrócę do tej gry. A jednak tak się stało za sprawą Klubu utracjuszy, którzy są osobnym tytułem, ale można ich połączyć z wcześniej wymienionym. Vladimir Suchy stworzył dwie osobne gry, jednak zamiast tworzyć dodatki do nich (choć Ostatnia wola posiada dodatek Utrata posady) zwyczajnie w świecie dał możliwość grania w oba tytuły jednocześnie. Jest to ciekawe rozwiązanie, które być może kiedyś będzie szerzej stosowane na rynku rozrywki. Na razie jednak przypatrzmy się co kryje w sobie pudło Klubu utracjuszy, bo gdy odbierałem paczkę, muszę przyznać, że jego waga mocno mnie zaskoczyła.

4 lutego 2016

Anno 2205

Jeśli ktoś uznał, że największym rozczarowaniem zeszłego roku był Fallout 4 lub Star Wars: Battlefront, to widocznie nie miał do czynienia z dziełem studia Blue Byte. Naprawdę trzeba talentu aby rozmienić na drobne silną markę, jaką jest seria Anno, jednak ludzie Ubisoftu nie zawodzą, udowadniając nam że niemożliwe staje się możliwe. Liczą się tylko dobre (złe) chęci i wola stworzenia… no właśnie, czego?