Czas zakończyć przygodę z Gromowaładną Thor. Powiem szczerze, że mimo obiecującego, choć niedoskonałego, początku liczyłem na solidną serię. Miała być ta wyczekiwana Wojna Światów. Ragnarok. Śmierć i zniszczenie ogarniajace wszystkie światy umieszczone na Drzewie Życia. I faktycznie była. Malekith Przeklęty sprowadził chaos wszędzie gdzie się pojawił. Swymi knowaniami oraz podłościami doprowadził do masakry pochłaniającej tysiące istnień i... no właśnie i co z tego, bo finał tego albumu jest zwyczajnie do bani.
Zatem czas pomarudzić i uwaga na SPOILERY.

