Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscary 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscary 2016. Pokaż wszystkie posty

26 lutego 2016

W głowie się nie mieści

Pixar sięga po kolejną ze sprawdzonych recept, jaką kiedyś dał kinu, francuski serial Było sobie życie. Tym razem jednak zamiast komórek mamy emocje, kształtujące nasz charakter. Pomysł zaiste ciekawy, jednak wykonanie mocno trąci zwykłą głupotą. W głowie się nie mieści zostało nominowane w tym roku do Oscarów startując koło Marnie. Obie te produkcje pod pewnym kątem są podobne - opisują depresję młodej, dwunastoletniej dziewczynki, która samotnie próbuje ją zwalczyć. Jednak obraz Pixara, nie posiada niczego co mogłoby mu pozwolić choćby się zbliżyć do japońskiego arcydzieła.

24 lutego 2016

Spotlight

W dobie poprawności politycznej, która nieraz osiąga chore granice, często powstają filmy traktujące z fantazją sprawy Kościoła Katolickiego. Na szczęście w całym tym tyglu oczerniania Chrześcijan i "wybielania" Muzułmanów, potrafi znaleźć się ziarno prawdy. Spotlight dotyka bardzo poważnego problemu jakim jest tuszowanie przez kurie spraw molestowania seksualnego dzieci przez księży. Twórcy nie dali się przy tym ponieść fantazji, trzymając się faktów oraz opisując prawdziwe wydarzenia, jakie miały miejsce w USA, z końcem zeszłego wieku.

10 lutego 2016

Zjawa

Najznamienitszy, tegoroczny kandydat do Oscarów, zawitał z końcem stycznia na ekrany kin w Polsce. Mimo słodkich pieśni, przytaczanych przez wszelkiej maści recenzentów z całego świata, powstrzymałem się z pójściem do kina blisko tydzień. Ciągle coś mną targało, nie dawało spokoju i bałem się, że tak wychwalany obraz z jednymi z moich ulubionych gwiazd Hollywood, okaże się po prostu zwyczajny. W końcu jednak się złamałem i... no właśnie. Długo przyszło mi zebrać myśli, aby napisać tą recenzję.

8 lutego 2016

Oscary 2016: W oczekiwaniu na galę

Tegoroczna Gala Oscarów zbliża się nieubłaganie. Już za trzy tygodnie po czerwonym dywanie w Hollywood, śmietanka filmowców powędruje do Dolby Theare, aby oczekiwać werdyktu jury. Będzie to już 88 gala, wręczenia złotych statuetek, będących najwyższym wyróżnieniem w świecie kinematografii. Nie obyło się w tym roku bez tarć i mniejszość czarnoskórych aktorów wyraziła swój protest względem  nominacji. Podzieliło to mocno widzów, czyli, moim zdaniem, najważniejszych krytyków, bo to właśnie oni napędzają całą machinę filmową, kupując bilety do kina czy wydania DVD. Postanowiłem zatem sam się wypowiedzieć na temat tegorocznych Oscarów, gdyż w zeszłym roku nieco osuszyłem portfel i mam bardzo mieszane uczucia odnośnie nominacji.