Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lady S. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lady S. Pokaż wszystkie posty

26 lipca 2018

Lady S #7: Sekunda wieczności

Seria szpiegowska, opisująca perypetie pięknej Estonki, ukrywającej się pod pseudonimem Lady S, wciągnęła mnie dość szybko. Była bardziej realistyczna od wielu innych historii tego typu, choć oczywiście nadal posiadała typowy dla tego gatunku styl. Szania Rivkas, córka estońskiego naukowca, która została adoptowana przez jego przyjaciół z USA, już po zakończeniu Zimnej Wojny, nie ma lekkiego życia. Od czasu odkrycia jej prawdziwej tożsamości przez kilka agencji wywiadowczych, jest ciągle szantażowana i wpada w różne kłopoty. Dawna złodziejka, biegle znająca kilka języków, piękna i zręczna, jest wymarzonym celem dla takich ludzi. Bo w końcu kto po niej zapłacze? Cóż... zdziwilibyście się.

15 marca 2018

Lady S #6: Portugalski galimatias

Szania Rivkas, dawniej przez lata znana jako Suzan Fitzroy, słynna Lady S, mieszka obecni w Strassburgu. Po wydaleniu ze Stanów Zjednoczonych (patrz, poprzedni album), musiała rozpocząć nowe życie. Podjęła się pracy jako tłumaczka w Parlamencie Europejskim, a jej obecne konto jest czyste. Policja zna jednak jej przeszłość, choć z braku dowodów, jak również chęci, nie aresztuje dziewczyny. Mieszka ona wraz ze swoją współlokatorką, bardzo wyzwoloną seksualnie muzułmanką, pracuje i ma się dobrze. Do czasu aż z wizytą wpadają do niej policjant oraz były znajomy z CIA, Ralph Ellington. Okazuje się, że ojciec Szani prawdopodobnie żyje, a wiele osób chętnie pozyskałoby jego usługi. Lady S wraz z Ralphem lecą do Lizbony, nie wiedząc, że przez czysty przypadek, pokrzyżowali tym samym pewne plany, kogoś o morderczych zapędach.

1 marca 2018

Lady S #5: Kret w Waszyngtonie

Tym razem akcja komiksu zabiera nas na terytorium USA, a konkretniej do Białego Domu. Van Hamme genialnie pokazał kulisy walki o władzę, w tym konkretnym wypadku o fotel prezydenta "najsilniejszego" mocarstwa na świecie. Nasza Lady S, wraz z swoją przeszłością, niestety trafia pomiędzy młot a kowadło, gdy jeden z polityków pragnie zdyskredytować swoją rywalkę. Mimo, że komiks została wydany w 2008 roku, czyli bitą dekadę temu, to w praktyce praktyki w nim przedstawione nigdy nie zeszły ze sceny politycznej. Obłuda, kłamstwo, wykorzystywanie innych i tworzenie sztucznego wroga, grając na strachu opinii publicznej. To najlepsze słowa opisujące to czym w praktyce jest ten świat, a Van Hamme oraz Aymond genialnie go wkomponowali do swej serii.

17 lutego 2018

Lady S #4: Zabawa w kotka i myszkę

Czwarty tom "Lady S" jest troszkę inny niż poprzednie albumy. Tym razem "tymi złymi" jest CIA, które w zresztą pośród zwykłych ludzi, szczególnie mieszkańców Europy, nigdy nie budziło sympatii. Amerykanie, samozwańczy strażnicy globalnego pokoju i jedni z wielu władców świata, przynajmniej w ich mniemaniu, dostają szału nie wiedząc nic o tajnej organizacji antyterrorystycznej, dla której, choć pod przymusem, pracuje Lady S. Postanawiają zatem sfingować porwanie jej przybranego ojca, co miałoby skłonić dziewczynę do szukania pomocy pośród "przyjaciół". Niestety CIA nie docenia ani pomysłowej Suzan Fitzroy, ani tajemniczej organizacji o nazwie CIRCAT. Skutkuje to nieoczekiwaną przygodą dla dziewczyny, która ma jeszcze ciekawsze konsekwencje.

3 lutego 2018

Lady S #3: 59° szerokości północnej

W trzecim albumie "Lady S" mamy zupełnie nową sprawę. Akcja toczy się w Sztokholmie, na kilka dni przed wręczeniem Nagrody Nobla w Królewskiej Akademii Muzycznej. Jean Van Hamme sprytnie wykorzystał ten temat, dając swoim czytelnikom ciekawy kryminał, a przy tym naśmiewając się z wielu filmów pokroju "007" czy "Mission Imposible". Dał nam za to realny plan działania terrorystów, służb specjalnych oraz szpiegów, którzy potrafią być obecni wszędzie, a my nawet o tym nie wiemy. Nie zapomniał też o jednym czynniku, który zawsze może pokrzyżować najdoskonalszy plan - przypadkowi. W ten oto sposób zrodził się ciekawy odcinek, w którym Lady S jest bardziej ofiarą niż łowcą.

23 stycznia 2018

Lady S #2: Na zdrowie, Suzie!

Drugi tom "Lady S" przybliża nam na pierwszych stronach wydarzenia z pierwszego albumu. Dzięki temu wiemy, gdzie zakończyła się akcja poprzedniego odcinka, gdyż ten jest jej płynną kontynuacją, z ciekawym finałem. Nasza bohaterka została, wbrew swej woli, wplątana w polityczne rozgrywki szpiegów. Każda ze stron chce położyć łapę na tajnym dossier tureckiego wywiadu, mającego zawierać informacje o sprzedaży broni jądrowej terrorystom. Laur jest zatem znaczny, bo ten kto będzie posiadał owe dokumenty, może rozdawać karty. Do tego sytuacja pomiędzy USA a Turcją, jest, delikatnie mówiąc, napięta. Oliwy do ognia dolewa pewien nieudolny szpieg, który daje się złapać na gorącym uczynku. Niestety Suzan, czy też raczej Szania, wraz z swym wspólnikiem, też czystych rąk nie mają. Wpadają przez to w jeszcze większe kłopoty, co skutkuje nieoczekiwanym zwrotem wydarzeń.

14 stycznia 2018

Lady S #1:Na zdorowje, Szaniuszka!

Zawsze ceniłem Jeana Van Hamme jako scenarzystę. Tak jak zapewne wiele innych osób, mój pierwszy kontakt z tym autorem został zainicjowany dzięki serii "Thorgal". Później było kilka innych, równie udanych serii, a obecnie w moje ręce trafiła "Lady S". Została u nas wydana dość późno, bowiem dopiero w 2015 roku, zaś sam komiks ujrzał światło dzienne już w 2004. Dobrze jednak, że ktokolwiek zdecydował się po niego sięgnąć, bo jest warto tego, aby choć raz mieć z nim styczność. Na te krok zdecydowało się malutkie wydawnictwo Kubusse, które sukcesywnie publikuje kolejne albumy z serii, liczącej obecnie 12 tomów. Na dzień dzisiejszy mamy ich sześć, ale dziś przyjrzymy się pierwszemu z nich. Bo to właśnie w nim poznajemy główną bohaterkę, tajemniczą dziewczynę z Estonii, która urodziła się jeszcze pod rządami Sowietów. Zaś przeszłość ma natomiast tą, niepożądaną cechę, że potrafi do nas wracać w najmniej oczekiwanym momencie.