Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na zdorowje szaniuszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na zdorowje szaniuszka. Pokaż wszystkie posty

14 stycznia 2018

Lady S #1:Na zdorowje, Szaniuszka!

Zawsze ceniłem Jeana Van Hamme jako scenarzystę. Tak jak zapewne wiele innych osób, mój pierwszy kontakt z tym autorem został zainicjowany dzięki serii "Thorgal". Później było kilka innych, równie udanych serii, a obecnie w moje ręce trafiła "Lady S". Została u nas wydana dość późno, bowiem dopiero w 2015 roku, zaś sam komiks ujrzał światło dzienne już w 2004. Dobrze jednak, że ktokolwiek zdecydował się po niego sięgnąć, bo jest warto tego, aby choć raz mieć z nim styczność. Na te krok zdecydowało się malutkie wydawnictwo Kubusse, które sukcesywnie publikuje kolejne albumy z serii, liczącej obecnie 12 tomów. Na dzień dzisiejszy mamy ich sześć, ale dziś przyjrzymy się pierwszemu z nich. Bo to właśnie w nim poznajemy główną bohaterkę, tajemniczą dziewczynę z Estonii, która urodziła się jeszcze pod rządami Sowietów. Zaś przeszłość ma natomiast tą, niepożądaną cechę, że potrafi do nas wracać w najmniej oczekiwanym momencie.