Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Kasia i jej kot, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Kasia i jej kot, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

6 lipca 2022

Diabełki #1: Zabawy nie z tej ziemi

Komiksów humorystycznych mamy wręcz całe mrowie. Tematyka dowolna, wiek odbiorcy docelowego również. W Polsce dominują od lat w tej przestrzeni Asteriks z Obeliksem oraz ich słowiańscy "odpowiednicy" czyli Kajko i Kokosz. Jednak koło takich pełnoprawnych przygód mamy dużo komiksów będących zbiorami tak zwanych "pasków", czyli krótkich form humorystycznych w formie jednego paska lub planszy. Tutaj najbardziej znany jest oczywiście Garfield, ale koło niego wydawnictwo Egmont wypuściło masę innych tego typu serii. Jedną z nich są Diabełki, o których wam nieco opowiem w tym materiale.

7 czerwca 2021

Kasia i jej kot #3

To już trzeci tom przygód niesfornego kocura Sushi'ego i jego rodziny. Tym razem zabierze czytelnika na farmę, do wesołego miasteczka, czy w kosmos, a raczej swoje wyobrażenie o nim. Co jednak ważniejsze, oprócz typowej warstwy humorystycznej, seria nadal przedstawia nam w interesujący sposób relacje między dorosłymi. Mowa tutaj o parze głównych postaci dorosłych, czyli Norbercie, będącym ojcem tytułowej Kasi, i Samancie, jego obecnej sympatii oraz matce Wojtka, przyszywanego brata Kasi.

24 maja 2021

Mali bogowie #1

Czas na nową serie humorystyczną tym razem z udziałem postaci z mitologii greckiej. Głównym bohaterem jest tutaj minotaur Taurusek, który często popada w kłopoty zwracając na siebie piorunujący wzrok Zeusa. Nasz "heros" jest bowiem dość gnuśnym, niewychowanym i grubiańskim bykiem, w którym z niewiadomych przyczyn kocha się młoda Afrodyta. Ogólnie chłopak niejednej osobie zalazł za skórę, ale równie często dostał piorunem po tyłku.

22 sierpnia 2020

Fibi i Jednorożec #3

Mówi się do trzech razy sztuka, zatem kierując się tą zasadą sięgnąłem po raz trzeci po serię "Fibi i Jednorożec". Niestety nie rozumiem jej fenomenu, bo dla mnie to, może oprócz pierwszego tomu, taka słaba, amerykańska kalka frankońskich komiksów tego typu. Obie bohaterki przeraźliwie mnie irytują, rodzice Fibi są przedstawieni straszliwie płasko, a całość błyskawicznie robi się powtarzalna.

20 marca 2020

Egmont i ich komiksy w czasie kwarantanny

Gdy piszę ten materiał, dosłownie 5 minut wcześniej otrzymałem od wydawnictwa Egmont, z którym współpracuję wiele lat, ciekawego maila. Nosi on tytuł "12 powodów, by zostać w domu i czytać komiksy", co bezpośrednio nawiązuje do trwającej walki z COVID-19. W mailu jasno napisano,  że można listą podzielić się w całości lub do niej nawiązać, zatem ochoczo rzuciłem się do niej i... strasznie się zawiodłem. Patrząc jakie serie Egmont wydaje liczyłem na coś bardziej zróżnicowanego, a tymczasem odniosłem wrażenie, że ktoś dosłownie sklecił tą listę na kolanie. Owszem, były tam pozycje interesujące, ale poza Providence (i może Conanem, choć to kwestia bardzo umowna), są one daleko w tyle za faktycznymi perełkami, które nadal mają w sprzedaży. Postanowiłem więc zagrać inaczej, może będąc trochę wrednym dziadem, ale chcąc pokazać naprawdę wartościowe serie tego wydawnictwa, nie mieszając wszystkiego tak, jak w rzeczonym materiale. Sam plik wrzucę TUTAJ na moja grupę, a poniżej przedstawiam znacznie więcej niż 12 tytułów, podzielonych na 3 kategorie - Dla dorosłych, dla młodzieży i dla dzieci.

Wszystkie tytuły możecie nabyć na oficjalnym sklepie Egmontu. Info o rabacie w obrazku tytułowym,jakby ktoś nie zauważył.

I nie, to nie jest materiał sponsorowany, po prostu jestem wredny :) Bez urazy dla osoby, która pisała Egmontowe zestawienie :)

8 października 2019

Sisters #13

Siadając do trzynastego, najnowszego albumu "Sisters", miałem wrażenie deja vu. Jakby niemal każda historyjka w nim przedstawiona była już pokazana we wcześniejszych tomach. Całość różni się drobnymi detalami, ale tak naprawdę - tutaj nie ma absolutnie nic nowego. Czy to źle? Cóż, zależy czego oczekujemy od tej serii. Obstawiam, że małe dziewczynki, które są wręcz w niej zakochane, dalej będą się dobrze bawić. Bo przecież o to chodzi i dla nich jest to wydawane. Jednak wydaje mi się, że autor mógłby choć troszkę ewoluować swoją pracę, bo ileż można klepać tego samego w kółko i kółko.

11 września 2019

Kasia i jej kot #2

W drugim albumie "Kasi i jej kota" mamy wielką przeprowadzkę. Nawet nie jedną, bo w ich życiu wiele się zmienia.Najpierw wędrują do nowego domu, potem tata Kasi zakochuje się w Samancie, którą poznali pewnego razu na kempingu (patrz, poprzedni album). Ogólnie sporo się zmienia w życiu małej dziewczynki i jej nader energicznego kota.  A zmiany nieraz wychodzą na dobre, bowiem nie można tkwić w miejscu. Stagnacja nikomu nie służy, gdyż wrzuca nas w szpony rutyny, a ta zabija kreatywność. Na szczęście Kasia i jej kot Sushi nie narzekają na brak tego drugiego, gdyż mają ręce... to znaczy łapy, pełne roboty.

9 sierpnia 2019

Kasia i jej kot #1

Uwielbiam koty. Towarzyszyły mi od kiedy pamiętam, bowiem u nas w domu zawsze był przynajmniej jeden kot. Odchowałem ich sporo, kilka też przyszło mi pochować, a obecnie mam dwa sierściuchy w domu. Są częścią mojej rodziny i nigdy ich nie porzucę. Owszem, czasem przyprawiają mnie o białą gorączkę, gdy nadmiernie rozrabiają albo nagle ożywiają się o drugiej w nocy i ganiają po całym mieszkaniu. Jednak taki już jest urok posiadania kota, za którego jest się odpowiedzialnym. Seria "Kasia i jej kot" w humorystyczny sposób opisuje różne przygody ludzi, posiadających rozbrykanego kota. Są mruczki, które 90% swego życia przesypiają, są i takie co podróżują z swym właścicielem po całym świecie, ale chyba przeważają najzwyklejsze, kochające drzemkę oraz psoty. Taki jest komiksowy kot imieniem Sushi.