Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alegoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alegoria. Pokaż wszystkie posty

28 lutego 2020

Spotkajmy się w Zasnem

Gabryś jest małym chłopcem, którego nikt nie tyle co nie lubi, a raczej ignoruje. Przez to dzieciak czuje się samotny i tworzy włąsny wyimaginowany świat. Temat bardzo dobrze znany, od wielu lat często (i słusznie) poruszany, a tutaj przedstawiony w interesujący sposób. Otóż mamy tutaj połączenie elementów z Narnii, Kubusia Puchatka i Alicji z Krainy Czarów. W sumie składają się one na historię o Krainie Zasnem oraz paru innych miejscach, jednych pięknych innych przerażających. Autorka, Barbara Mikulska, w cudowny sposób przedstawiła świat dziecięcej wyobraźni, choć z jednym jej stwierdzeniem nie umiem się zgodzić. Którym? O tym w przeczytacie poniżej.

3 lipca 2019

Okienko

Małe dzieci często zadają naprawdę trudne pytania. Na przykład "Co jest prawdziwe, a co nie jest prawdziwe?". Myślicie, że znacie odpowiedź? Zatem czy wyobraźnia jest prawdziwa? Jak najbardziej. Ale czy to co stworzyła wyobraźnia jest namacalne? I tutaj zaczynają się schody, bo w zależności od sytuacji odpowiedź może być różna. A to własnie dzięki sile wyobraźni urzeczywistniają się marzenia. Jedni mają skomplikowane, jak lot na księżyc, inni bardziej proste, aby tata który pracuje za granicą wrócił na stałe do domu. To drugie marzenie znam dobrze z autopsji, gdyż mój ojciec od lat pracuje w Norwegii, wcześniej zaś pracował w Bahrajnie i jako stoczniowiec nieraz wypływał na rejsy próbne w morze. Zatem nie zawsze był w domu, w praktyce bardziej pamiętam okresy gdy go nie było, choć też niezwykle ciepło wspominam te dni gdy był i zabierał mnie na festyny, kempingi czy wycieczki.

21 czerwca 2019

Book Report #8: Wydawnictwo Alegoria czyta dzieciom

Czas na prezentację trzech książek dla dzieci od wydawnictwa Alegoria. Ich cechą wspólną jest kształtowanie wyobraźni u najmłodszych, rozwój tej umiejętności oraz pokazanie, ze nawet dorośli powinni pielęgnować marzenia. Bo są one ważne. Sny, fantazja, zmyśleni przyjaciele z dzieciństwa. Warto czasem sobie ich przypomnieć, gdyż z pewnością poratują nas w szarej codzienności, gdzie spędzamy życie na tyraniu od zmierzchu do świtu i/lub świtu do zmierzchu. Dlatego nie należy bać się takiej literatury i po nią sięgać, nawet jeśli nie mamy jeszcze dzieci. Dziś przedstawię wam pokrótce "Plosiaczka", "Okienko" oraz "spotkajmy się w Zasnem". Wszystkie książki wyszły spod piór polskich pisarek, zatem uznaję, ze tym materiałem promuję i wspieram nasze rodzime podwórko. To ważne, bo mamy bogaty dorobek literacki, choć w szkole raczej o nim nie usłyszymy.

19 czerwca 2018

Wesoła wędrówka przez jednakie słówka

Edukacja w życiu małego dziecka jest szalenie ważna i w pełni leży w rękach jego rodziców. Wiadomo jednak, jaka jest rzeczywistość. Praca, dom, a samo dziecko też pożera masę uwagi. Jednak są na rynku tytułu, w zasadzie cała ich masa, które w bardzo prosty i skuteczny sposób pomogą młodym rodzicom w podstawach edukacji ich pociech. Dziś zaprezentuję jeden z nich, o bardzo interesującym pomyśle na naukę słownictwa.