Dobrnąłem do albumu, w którym wiele się wyjaśnia odnośnie uniwersum przedstawionego w tej serii świata. Sam pomysł jest ciekawy i do mnie trafił, ale forma w jakiej to wszystko przedstawiono mocno frustrowała. Porwana, zbyt chaotyczna narracja, wplatanie masy zbędnych postaci oraz rozwlekanie pewnych wątków, skutecznie utrudniały mi lekturę. poza tym liczyłem na więcej scen z samą czarodziejką Clan i śmiesznymi wpadkami odnośnie jej stroju oraz figury, a tymczasem dostałem nudną przepychankę pomiędzy postaciami trzecioplanowymi. To jest największy grzech tego komiksu, który mógł być o wiele, wiele ciekawszą serią. Zacznijmy jednak moje marudzenie od punktu pierwszego - za mało Clan.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrobiona w magię. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrobiona w magię. Pokaż wszystkie posty
3 lipca 2019
13 czerwca 2019
Wrobiona w magię #2
Japoński czytelnik nie jest tak bardzo pruderyjny, jak Europejski, gdzie ukazanie w komiksach, filmach lub serialach scen negliżu potrafi w wielu kręgach wzbudzać oburzenie. Pamiętam jak moje sąsiadki bulwersowały się bo oglądałem "Czarodziejkę z księżyca". O la Boga, diabeł mnie opętał, a do tego trenowałem Shotokan, więc moja dusza była sprzedana piekłu z nawiązką. Serio, dwa razy nasłano na mnie egzorcystę, a raczej chciano to zrobić, bo gdy poszedłem na rozmowę w domu parafialnym (tak, pochodzę z bardzo katolickiej rodziny) to wyśmiałem klechę i zacząłem mu tłumaczyć, czym w ogóle jest anime. Od tamtego czasu interesuję się po troszku komiksami i filmami z kraju Kwitnącej Wiśni, choć nie można mnie w żaden sposób zaliczyć do weterana mang czy anime. Tym chętniej sięgam po tytuły, które nasze rodzime podwórko mangowych nerdów gnoi, albo na nie psioczy. Czemu? Bo to co dla nich nieraz jest nudne, słabe, lub już to znają, więc po co wydawać, dla mnie to ocean nowych oświadczeń. Czymś takim okazał się pierwszy tom "Wrobionej w magię", będącej bardzo, ale to bardzo specyficzną serią.
13 stycznia 2019
Wrobiona w magię #1
Mangi są baaardzo różne, w tym możemy znaleźć literaturę, która w pewnym stopniu wspomaga stereotypy o tej formie komiksu. Słowem - ecchi. Są to historie mocno podszyte erotyką, ale w formie podtekstów, sprośnych żartów, mocno wyeksponowanych walorów seksualnych u postaci żeńskich i tak dalej. Inaczej mówiąc, skupiają się bardziej na opisywaniu fantazji erotycznych, niż ich urzeczywistnianiu, co robi hentai, czyli japońska pornografia. Oczywiście piszę to w ogromnym uproszczeniu, bowiem wielkim fanem tej formy sztuki nie jestem. I zanim ktoś zacznie krzyczeć, że jestem zboczony lub "taki ze mnie znawca tematu", to niech stuli dziób, bo obstawiam, że sam na strony dla dorosłych wielokrotnie zaglądał, bawiąc się przy tym swoim frędzelkiem. Zaś na moim blogu prezentuję to, na co mam ochotę. W przypadku "Wrobionej w magię" mamy do czynienia z komiksem w kategorii PEGI 16+, choć dla bardziej "bogobojnych" osób pewnie komiks będzie graniczył z twarda pornografią. Nic z tych rzeczy. Tak, są sprośności. Tak, mamy "solidnie" zbudowaną główną bohaterkę i tak, występują dwuznaczne sceny. Niemniej, do erotyki temu daleko. I właśnie w tym materiale postaram się wam pokazać czym tak naprawdę jest ten komiks oraz do kogo adresowany.
3 lipca 2018
Comics Report #33: Wakacyjne Waneko
Wakacje są już pełną gębą, pogoda zaczyna w końcu dopisywać, słonko świeci, więc warto zaopatrzyć się w lekturę na wakacyjną podróż. Przedstawię zatem pakiet tytułów od wydawnictwa Waneko, które trafiły niedawno na mój recenzencki stół. Są tutaj serie, które już od jakiegoś czasu wam przedstawiam i omawiam, ale też znalazło się kilka świeżynek. W tym jednak, jak mi przekazał wydawca, dość specyficzna. Zapraszam zatem do zaznajomienia się z prezentowanymi tutaj tytułami, przejrzenia dotychczasowych recenzji serii, bo być może natraficie na coś, co umili wam czas w te wakacje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


