Komiks ten pierwotnie wydano w 1988 roku i wtedy robił prawdziwą furorę. Zresztą wspomina o tym, w przedmowie do tego albumu, dziennikarz Mikal Gilmore, który słowa te zapisał i opublikował pierwotnie w 1991 roku. Trzeba przyznać, ze są nadal aktualne, bo "Czarna Orchidea" jest komiksem nieco nietypowym. A raczej była jeszcze kilka lat temu, bowiem obecnie w komiksie superbohaterkism mamy sporo niekonwencjonalnych opowieści. Wystarczy wspomnieć "Vision" czy "Zło, które czynią ludzie". Nie mówiąc już o całej serii z Jesicą Jonnes. Jednak takie dzieła mogłyby nie powstać, gdyby Neil Gaiman nie zaczął łamać pewnych stereotypów.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sandman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sandman. Pokaż wszystkie posty
29 czerwca 2022
26 czerwca 2022
Śnienie #2: Puste skorupy
Drugi tom serii Śnienie ciekawie rozwija uniwersum Sandmana. Oto Sen z Nieśmiertelnych opuszcza swoje królestwo i przepada bez wieści. Porządku ma pilnować sztuczna inteligencja, która jednak jest świadoma faktu nie możności zastąpienia swego poprzednika. Jej logiczność zwyczajnie ją ogranicza, a sprawy mieszkańców różnych krain przytłaczają. Dlatego zleca zaufanej ekipie odnalezienie Snu i sprowadzenie go z powrotem. Jak się okazuje, sprawa nie jest wcale taka prosta.
21 maja 2022
Księgi Magii #2: Drugie quarto
Przyznaję się bez bicia, że Księgi Magii przemawiają do mnie najbardziej z wszystkich serii dziejących się w uniwersum Sandmana. Musze też nadmienić, ze nie jestem wielkim fanem pióra Neila Gaimana, ale uwielbiam świat jaki wykreował mieszając w nim wszelkiej maści mitologie, historię oraz wierzenia, a całość przyprawiając sporą dawką filozofii. Jednak jego styl nieraz był dla mnie zbyt ciężki. Dlatego chętnie sięgam po adaptacje innych autorów, którzy umiejętnie odnajdują się w uniwersum Sandmana. Jednym z nich jest Kat Howard, który naprawdę czuje, przynajmniej w mojej opinii, klimat tego świata, a przy tym potrafi oddać go w bardziej, nazwijmy to komercyjnym stylu.
20 czerwca 2021
Księgi Magii #1: Dobór składu
Coraz częściej sięgam po uniwersum Sandmana. Nie jestem jego wielkim fanem i tak naprawdę powoli odkrywam cały świat wykreowany przez Neila Gaimana. Wiem, że późno, ale dotąd jakoś nie kusiło mnie aby tam częściej zaglądać. Czy żałuję? Nie, bowiem przez ten czas odkryłem wiele innych interesujących tytułów. Natomiast obecnie eksploracja uniwersum Sandmana daje mi tyle samo radości co przemierzanie światów stworzonych przez Lovecrafta i jego następców. Nie inaczej jest w przypadku pierwszego tomu Księgi Magii.
7 grudnia 2016
Sandman: Uwertura
Żaden komiks nie sprawił mi tyle problemów z napisaniem dla niego recenzji co Sandman: Uwertura. To jest moje czwarte podejście i pewnie na końcu i tak nie będę do końca zadowolony z całej pracy, ale tym razem ją pozostawię. O serii Sandman słyszałem, co nieco wiedziałem i kiedyś w przeszłości czytałem, a raczej przekartkowałem, jeden z albumów zbiorczych, wydanych przez Egmont. Nie pamiętam nawet o czym za bardzo był, a jedyne co zostało w moich wspomnieniach to przecudne, przesycone abstrakcją i bajecznymi kolorami rysunki. Te wspomnienia nie towarzyszyły mi jednak gdy recenzowałem Śmierć latem tego roku. Tam zadanie było łatwiejsze bo i przedstawione w albumie historie były prostsze... choć po namyśle uważam, że to słowo jest nie na miejscu. Może lepiej zastosować zwrot "bardziej dosadne". Tak to będzie lepsze. Pewnie dlatego spostrzegłem Śmierć pióra Neila Gaimana jako istotę nieco naiwną czy dziecinną. Dziś po lekturze Sandman: Uwertura tak nie uważam i zdaje mi się, że popełniłem błąd. Z drugiej strony może tak miało być. Może to chciał pokazać czytelnikom autor, udowadniając tym samym jak wiele może być punktów widzenia w zależności od tego jaką wiedzą dysponujemy. Bo czasem chyba nawet nie zdajemy sobie sprawy z popełnionych w przeszłości błędów, które w przyszłości mogą skutkować strasznymi konsekwencjami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

