Czego tak naprawdę się boimy oglądając film czy grając w grę?
Ciemności, czyhających w cieniu potworów lub zamaskowanego mordercy, a może
wyskakujących znienacka duchów? Wszystko to nie byłoby straszne gdyby nie
klimat, budowany w dużej mierze przez dźwięk. Przyjrzyjmy się więc uważniej
temu zjawisku i sprawdźmy co sprawia, że ciarki pełzną nam po plecach, a groza
staje się wręcz namacalna.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kino grozy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kino grozy. Pokaż wszystkie posty
3 grudnia 2015
30 listopada 2015
Strach miał wielkie oczy
Kiedyś słowo horror kojarzyło się ze strachem, dziś przytacza
na myśl tylko krew i poszatkowane zwłoki. W obecnym „popcornowym” kinie rządzą
slashery i wszelkiej maści niskobudżetowe produkcje, na których sztuczna krew
leje się hektolitrami. Prawdą jest że w przeszłości powstawało równie dużo
podobnych produkcji, jednak nie były one, przynajmniej w większości, aż tak
tępe i obrzydliwe. Ikony gatunku nadal trzymają się wysoko i większość z nich
wygrała ekranową walkę z czasem, jednak ciężko znaleźć godnych im następców.
13 listopada 2015
Terror w hokejowej masce
Piątek trzynastego zdarza się niemal co roku. Dzień ten
kojarzy się z pechem, a co bardziej przesądni ludzie doszukują się w tym
prawdy, sami tworząc niechciane sytuacje. Jednak nie o przesądach dziś będziemy
prawić, a filmie. Właściwie serii filmów, zapoczątkowanej w 1980 roku przez
Seana S. Cunninghama. Tak, mowa o słynnym Piątku Trzynastego i zakrwawionej,
hokejowej masce Jasona Voorheesa.
Materiał zawiera spoilery! Czujcie się ostrzeżeni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


