Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rebel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rebel. Pokaż wszystkie posty

10 grudnia 2022

Splendor: Pojedynek

Jestem wielkim fanem gry Splendor. Wręcz ogromnym, choć zdaję sobie sprawę, ze faktycznie w dużym stopniu jest to zmodyfikowana mechanika klasycznego pasjansa. Jednak ja takie gry lubię i gram w nie namiętnie z moją żoną. Dlatego z otwartymi ramionami przyjąłem wieść o Splendor: Pojedynek, czyli wariancie skrojonym pod dwóch graczy. I szczerze powiedziawszy - jest perfekcyjny. Bowiem nie mamy tutaj do czynienia z odcinaniem kuponów, a zupełnie nową grą opartą o zasady z wersji podstawowej.

8 grudnia 2022

Velonimo: Zwierzęta na rowerze

Uwielbiam gry karciane pokroju 6 bierze!, Block 5 czy tym podobne matematyczne wyzwania. Niby to takie układanie pasjansa, a mimo wszystko wyśmienicie się przy nich bawię. Nie inaczej jest z Velonimo, gdzie bierzemy udział w wyścigu tym samym starając się jak najszybciej pozbyć kart z ręki. Wydaje się to banalnie proste, ale diabeł tkwi w szczegółach. Zapraszam was zatem na szalony zwierzęcy wyścig, gdzie stawka jest koszulka lidera we wzór marchewki z groszkiem :)

3 grudnia 2022

Gnaj robaczku

Jedna z legend świata planszowego w kategorii gier dla dzieci, w którą wcześniej nigdy nie zagrałem. Dlaczego? Bo gier jest zwyczajnie za dużo i samo ogranie klasyków pożarłoby tonę czasu. Nie da się ograć, przeczytać i obejrzeć wszystkiego co by się chciało, a co dopiero za zabieranie się za pozycje spoza listy. Jednak nadarzyła się okazja i ją wykorzystałem, stwierdzając że to naprawdę fajna gra jest. Na tyle ciekawa, że warto o niej napisać na moim blogu.

1 grudnia 2022

Mistrz pojedynków: Harry Potter

Harry Potter jest przepotężną marką, zatem nie dziwi fakt tak potężnego eksploatowania jej na każdym możliwym polu. Raz to wypada lepiej innym razem gorzej, jednak tym razem jest naprawdę dobrze. Wręcz bardzo dobrze. Czemu? Bowiem wykorzystano ją do sprawdzonej gry opartej na blefie, czyli Mistrza pojedynków. Do tego całość wydano naprawdę na bogato, choć ma to swoją cenę w złotówkach. Nie wybiegajmy jednak za bardzo do przodu i przyjrzyjmy się całości chłodnym, subiektywnym okiem.

26 listopada 2022

Dinokalipsa

Dinokalipsa to jeden z tych tytułów, który bardzo trudno mi jednoznacznie ocenić. Bowiem z jednej strony widzę jak wielu osobom się on podoba, a z drugiej mi totalnie nie przypadł do gustu, choć lubię tego typu gry. Lubię Munchkina, lubię Eksplodujące kotki czy inne popaprane karcianki, ale tutaj kompletnie nie umiałem się znaleźć. Dla mnie rozgrywka w Dinokalipsę zawsze była totalnie powtarzalna. Ładna gra, solidnie wydana, z interesującą mechaniką, ale mimo wszystko nudziłem się przy niej niczym nastolatek na zlocie starych ciotek.

24 listopada 2022

Unboxing #141: Atiwa, Terakotowa armia

Jakiś czas temu wpadły w moje ręce dwie gry strategiczne, z półki zwanej potocznie euro-sucharem. Innymi słowy gromadzimy zasoby, zarządzamy nimi i przekuwamy w punkty. W pierwszym wypadku jest to Atiwa, którą już nieco ograłem, czyli kolejny tytuł spod reki Uwe Rosenberga. Facet ma sporo tego na swoim koncie, a ja sam nieraz dobrze bawiłem się na jego produkcjach. Agricola, Patchwork, Kawerna, choć osobiście moją ulubioną jest Le Havre, w którego tłukłem namiętnie przez wiele lat. Zresztą część jego gier recenzowałem i znajdziecie je na blogu. Drugi tytuł to Terakotowa armia, polskiego duetu, czyli Przemysława Fornali i Adama Kwapińskiego. Również uznanych projektantów, z czego ten drugi ma zasłużenie rangę światową. Zajrzyjmy dziś do pudeł i zobaczmy, jak wyglądają te gry od środka.

19 listopada 2022

Zakręcone węże

Jestem wielkim fanem dwóch gier - starej planszówki o wdzięcznej nazwie Węże i drabiny oraz klasyku gier na komórki (i nie tylko) czyli Snake. Z tego powodu bez wahania sięgnąłem po Zakręcone węże, czyli naprawdę interesującą, dynamiczną oraz bardzo ciekawą grę dla przedszkolaków, gdzie jako dorosły gracz bawiłem się wyśmienicie. A wszystko to za sprawą... piankowych segmentów. Tak, ta gra jest trochę nietypowa, o czym napiszę za chwilę.

17 listopada 2022

Buła, kot, koza, ser, pizza... na opak

Lubie gry karciane bazujące na zręczności i spostrzegawczości. Są dynamiczne, często nie zajmują dużo miejsca i świetnie nadają się na imprezę albo domówkę. Jedną z nich jest ta na zdjęciu obok, o bardzo długim i dziwnym tytule, który podczas zabawy będziemy w kółko powtarzać niczym mantrę. Tak, dobrze czytacie. Sensem zabawy jest powtarzanie tych pięciu słów, ale istniej kilka kruczków, które ją poważnie urozmaicają.

12 listopada 2022

Super Cortex: Wyzwania

To już kolejna odsłona tej serii gier logicznych na moim blogu. Jak dotąd zawsze pozytywnie je oceniałem i nie inaczej jest i tym razem, choć mam jedno drobne zastrzeżenie. Mianowicie rzekomy poziom trudności zdaje się być mocno na wyrost. Sam nie jestem szczególnie zmyślny, nie posiadam zdolności matematycznych czy wysokiego IQ (wręcz mam totalnie przeciętne), a mimo wszystko jakoś gra nie sprawiła mi zbytnich trudności. Nie mówiąc już o mojej żonie i szwagierce, uzdolnionych matematycznie, dla których to była wręcz rozrywka na jeden wieczór. Zatem, czy nowy Cortex jest słaby? No... niekoniecznie.

10 listopada 2022

Dylematy 3 (gra towarzyska dla dorosłych)

Prze całe życie naszymi targają różnorakie dylematy. Zatem dlaczego by nie stworzyć prostej gry karcianej przeznaczonej dla dorosłych graczy, gdzie właśnie to dylemat byłby tematem przewodnim. Dylemat odnośnie spraw tabu, nieraz orbitujących wokół seksu lub relacji damsko-męskich. Takich gier mamy na rynku trochę, jedne lepsze, inne gorsze, a dylematy są... no właśnie, jakie? Bo mi naprawdę ciężko je ocenić, gdyż z jednej strony wypadają naprawdę przyjemnie, a z drugiej potrafią być delikatne niczym barbarzyńca na haju w magazynie porcelany.

1 listopada 2022

Unboxing #140: Gry w kosmosie

Czas trochę podbić nowe światy, odległe planety i pozwiedzać kosmiczną przestrzeń. W tym materiale zaprezentuję wam trzy gry, bawiące się na różny sposób w kosmosie. Skupię się głównie na ich stronie jakościowej oraz progu wejścia, bowiem w innych materiałach omówię mechanikę oraz podam moją subiektywną ocenę. Zatem mamy Ganimedesa, o którym już nieco pisałem na blogu, Star Wars: Wojny klonów i Twilight Inscription, czyli mniejsza wersja Twilight Imperium. Przy czym mniejsza, nie oznacza wcale takiej małej :)

31 października 2022

Wsiąść do pociągu: Widmo

Cukierek albo psikus :)

To hasło od dekad jest nierozerwalnie związane z dniem 31 października, czyli amerykańskim świętem Halloween, które w Polsce nadal torpedowane jest przez stetryczały Kościół Katolicki. Przypisuje mu się najbardziej kretyńskie formy, nie mając pojęcia skąd tak naprawdę wywodzi się ta tradycja, oraz że jej celem jest zwyczajnie zabawa. Na szczęście młode pokolenia nie dają się tak łatwo zbyć tej paplaninie i sięgają po rozrywkę w klimatach Halloween. Jedną z propozycji dla najmłodszych, na taki wieczór, jest widmowa odsłona Wsiąść do pociągu. Wersja dynamiczna, kolorowa i prosta, tak aby dziecko nie nudziło się podczas pałaszowania zebranych słodyczy.

29 października 2022

Wsiąść do pociągu: San Francisco

Biorąc do ręki prezentowana na zdjęciu obok edycję Wsiąść do pociągu, od razu przed oczami stanął mi serial That '70s show, przetłumaczony u nas jako Różowe lata 70. Bowiem z gry aż kipi klimat tamtych czasów zarówno na okładce pudełka, jak i planszy, kartach biletów czy pojazdów. Czerwony tramwaj, różowy bus w kwiatki czy zielony samochód. Zajrzyjmy zatem do wnętrza tego niewielkiego pudełka, które skrywa w sobie sporo frajdy, szczególnie dla fanów serii.

22 października 2022

Unboxing #139: Gniew Aniołów

Dawno nie prezentowałem jakiejś wypasionej gry na moim blogu. Zatem czas to nadrobić i pokazać wam zawartość pudła Gniewu Aniołów. Jest to swego rodzaju "wstępniak" do gier bitewnych idealnie pomyślany o początkujących graczach w tym aspekcie. Wygląda okazale, ma dość proste zasady i potrafi dać naprawdę ogrom frajdy. Szczególnie osobom, które nie maja kasy na pompowanie ogromnych sum w bitewniaki. Zajrzyjmy dziś do pudła, oceńmy jakość wykonania, a na koniec podzielę się kilkoma spostrzeżeniami, bowiem jestem już po kilku rozgrywkach. Choć na ostateczną ocenę przyjdzie jeszcze czas.

27 sierpnia 2022

Jetlag (Rebel)

Nie jestem za dobry w słowne kalambury, o ironio, ale bardzo je lubię. Jetlag to specyficzna gra tego typu, bowiem musimy w niej odgadywać hasła, ale podając je z opóźnieniem. To sprawia, że rozgrywka, szczególnie gdy zabawa trwa na czas, jest nie tylko dynamiczna oraz pełna humoru, ale również wymagająca sporej koncentracji. Zwłaszcza po kilku kolorowych drinkach :)

20 sierpnia 2022

San Francisco (Rebel)

Reiner Knizia to Reiner Knizia. Nie mam pojęcia i setek gier ten człowiek stworzył, ale wiadomo, ze przy takim projektowaniu musiał w końcu wpaść w pułapkę powtarzalności. Doktor, czy też profesor (już nie pamiętam dobrze) matematyki i wielki miłośnik gier tworzy tytuły dopracowane mechanicznie, które jednak (niemal) zawsze są odarte z klimatu. Daj dowolną tematykę, solidną mechanikę i masz grę Knizi. Nie inaczej jest tym razem, przez co z jednej strony grało się fajnie, z drugiej - to wszystko już było.

24 lipca 2022

Alarm w muzeum

Ostatnio sporo pojawia się gier logicznych. W sumie to dobrze, bo tego typu rozrywka mocno stymuluje nasz umysł. Przydaje się to nie tylko dzieciakom, ale również osobom w średnim wieku czy starszym. Grać w łamigłówki warto chociażby po to, aby ćwiczyć pamięć, postrzeganie przestrzenne, analizowanie tego co się widzi, wspomaganie pamięci długotrwałej, naukę liczenia i tak dalej. Dziś zatem rzucimy okiem na Alarm w Muzeum, czyli wcale nie taką prostą grę logiczną, gdzie musimy ułożyć linie laserów.

17 lipca 2022

Jajko Kolumba

Kolumb wielkim odkrywcą był. To żadna nowość, bo facet odkrył szlak morski przez Atlantyk do Ameryki Środkowej, choć nie był pierwszym Europejczykiem, który dotarł na tamten kontynent. Jednak na zawsze zapisał się na kartach historii, nie tylko jako odkrywca oraz żeglarz, ale również pomysłowa osoba, często szukająca prostych rozwiązań. I taka jest właśnie jest gra Jajko Kolumba - prosta, szybka, a przy tym zmusza szare komórki do wzmożonej pracy.

11 lipca 2022

Księga Cudów (Rebel)

Gier kooperacyjnych nigdy za wiele, a takich z fabułą, niskim progiem wejścia i malowniczą oprawą tym bardziej. Księga Cudów to tytuł przeznaczony dla młodszych odbiorców, choć ze względu na kruchość pewnych komponentów jest opisana jako tytuł 10+. Jest duża, ładna, wyróżnia się z tłumu, ale przy okazji niezbyt trudna, a przez niektórych może zostać odebrana jako nieco monotonna i nazbyt losowa. sam w pierwszym scenariuszu zebrałem baty, bowiem rzuty na kościach były wyjątkowo niefortunne. Jednak to urok tego typu tytułów, a Księga Cudów jest warta szerszej uwagi. Zapraszam zatem do mojej oceny.

10 lipca 2022

Flex puzzler (Rebel)

Ostatnio wpada mi w łapki trochę więcej gier logicznych. Mam wrażenie, że sporo ich wydano, bowiem wychodzą chyba taniej niż papierowe planszówki, patrząc po wręcz absurdalnych cenach tego surowca na rynku. Flex pojawił się u nas w dwóch wersjach - standardowej oraz Crystal - jednak obie działają na tej samej zasadzie. Mając zestaw klocków nawleczonych na rozciągliwą gumkę musimy ułożyć konkretną figurę. Niby banalnie proste, ale zależy dla kogo.