17 września 2020

Dziewięć miesięcy czułego chaosu

Jestem osobą bezpłodną. Wraz z żoną przez pewien czas walczyliśmy o dziecko, ale ostatecznie odpuściliśmy, gdyż mieliśmy dość szprycowania lekami. Wiem, że są ludzie, którzy starają się o potomka piekielnie długo, ale my nie mamy na to siły psychicznej i fizycznej. Wątpię, abyśmy przetrwali to, co bohaterka tego komiksu: Dwa poronienia, kłopoty w ciąży i potem ostre komplikacje zdrowotne po niej. Podziwiam ją za odwagę, uważam że jej historię warto przekazywać innym, ale... Tak, wkradło się jedno małe "Ale", choć tak naprawdę jest ono poważne.

16 września 2020

Trawka: Jak zdelegalizowano marihuanę

O leczniczych właściwościach konopi indyjskiej, znanej powszechnie pod nazwą marihuana, wiemy dziś bardzo dużo. Jednak nadal ta roślina jest zakazana w wielu krajach, które nakładają na jej posiadaczy gigantyczne kary. O ironio w wyniku uzależnienia od marihuany zginęło nieporównywalnie mniej osób niż od innych narkotyków czy tytoniu albo alkoholu. Komiks Box Browna opisuje w jaki sposób w USA, a również i w wielu krajach świata, zdelegalizowany trawkę w imię walki o... władzę.

9 września 2020

Bardzo dzika opowieść #2

Drugi, a zarazem ostatni tom, tej interesującej, proekologicznej serii przekazuje młodemu pokoleniu wiele ważnych wskazówek. O braterstwie, wybaczaniu, odwadze, ale także poświęceniu. Droga do osiągnięcia sukcesu nie jest łatwa. Naszych bohaterów potrafi pokonać zwątpienie, szereg porażek czy najzwyklejsza w świecie zdrada. Jednak z każdego dołka da się wyjść. Czasem wymaga to więcej pracy i samozaparcia, ale gdy się współpracuje można pokonać niemal wszystkie przeciwności losu.

Przyjaciele

Nie jestem specjalnym fanem rysunków Janka Kozy, ale uwielbiam jego czarny humor, genialnie oddający polską rzeczywistość. Zasłynął głównie z humorystycznych pasków adresowanych do dorosłego czytelnika, a tutaj mamy komiks skierowany do dzieci. Do tego w moim odczuciu nieco nawiązujący do prac Tadeusza Baranowskiego, bowiem czwarta ściana jest łamana notorycznie. Jak to jednak wypada w całokształcie? Cóż... trudno mi tutaj wyrokować, gdyż jak wspomniałem, nie jestem fanem stylu graficznego Janka Kozy, ale z drugiej strony całość wypada interesująco.

5 września 2020

Trylogia Hellspace, czyli o tym, jak mozolnie pisałem pierwszą książkę

Od czasów nastoletnich chciałem być pisarzem. Jednak moje polonistki skutecznie torpedowały wszelkie wysiłki jakie w tym celu powziąłem. Jedyne, co od nich usłyszałem, to że mam bardzo bogatą wyobraźnię, ale nie potrafię pisać oraz, że moje historie są zbyt prostackie. Takie czysto rozrywkowe, pozbawione dramaturgi, głębi i nie zmuszające czytelnika do refleksji. Tylko moja matka się z tym nie zgadzała, a ja zawsze lubiłem wymyślać proste historie, bo nie uważałem ich za głupie czy tym bardziej prostackie. Jednak nastawienie polonistek sprawiło, że zniszczyłem swe pierwsze książki. Teraz jednak po tylu latach ukończyłem w pełni jedną z nich. Nie jest ona pierwszą moją pracą, ale za to pierwszą, o której myślę poważnie jako autor, który szuka wydawcy.

2 września 2020

Coś zabija dzieciaki #1

Nie spodziewałem się, ze ta seria aż tak mocno przypadnie mi do gustu. Nie jest to nic nowego, wyszukanego czy szałowego, ale czyta się tak przyjemnie, że potrafi wciągnąć w swój mroczny świat. Komiks pokazuje, jak ze sprawdzonych schematów stworzyć coś interesującego. Otóż mamy tutaj opowieść o łowczyni potworów i mordujących dzieci bestiach. Niby nic niezwykłego, ale powód dla którego monstra polują na dzieciaki i to, jak się maskują jest przedstawiony rewelacyjnie.

1 września 2020

Jazz Maynard - czyli Tarantino do kwadratu

Jeśli Tarantino poszukuje inspiracji do swej twórczości lub zwyczajnie chciałby zekranizować jakiś komiks, to seria Jazz Maynard jest pisana z myślą o nim. Liczba trupów, przegiętych motywów i eksplozji czasem mnie przytłaczała. Sam wątek z muzyką w zasadzie tutaj nie istnieje. To komiks o dwóch przyjaciołach z Hiszpanii, którzy nie boją się zabijać i to w bardzo widowiskowy sposób.

27 sierpnia 2020

Batman Detective Comics: Mitologia

Mam wrażenie, że osobom, które zdecydują się sięgnąć po komiksy z Batmanem czy innymi superbohaterami, mogą kompletnie pogubić się w numeracji tomów. Mamy tyle serii, że gdy po raz kolejny patrzę na numer 1 na okładce, to zastanawiam się, które serie muszę znać, aby faktycznie ogarnąć o co będzie chodzić w nowej przygodzie. W tym wypadku tak nie jest, bowiem "Mitologia" to tak naprawdę zamknięta historia, nie związana szczególnie mocno z wydanymi wcześniej przygodami Mrocznego Rycerza.

25 sierpnia 2020

Kaczogród, Wujek Sknerus i Kaczor Donald

Od dłuższego czasu Egmont wydaje u nas zbiorcze wydania komiksów o Kaczorze Donaldzie i innych mieszkańcach Kaczogrodu. Mamy tutaj dwóch wielkich twórców tego uniwersum, czyli Dona Rosę oraz Carla Barksa. Jeden i drugi ma rozpoznawalny styl, ich komiksy czytałem nieraz w starych wydaniach zeszytowych, a teraz miło je wspominam. Jednak jeśli mam być szczery to wydanie o komiksach Dona Rosy, zostało lepiej zrobione.

22 sierpnia 2020

Fibi i Jednorożec #3

Mówi się do trzech razy sztuka, zatem kierując się tą zasadą sięgnąłem po raz trzeci po serię "Fibi i Jednorożec". Niestety nie rozumiem jej fenomenu, bo dla mnie to, może oprócz pierwszego tomu, taka słaba, amerykańska kalka frankońskich komiksów tego typu. Obie bohaterki przeraźliwie mnie irytują, rodzice Fibi są przedstawieni straszliwie płasko, a całość błyskawicznie robi się powtarzalna.

Kamila i konie #2

Pierwszy album zawierający trzy tomy tej serii bardzo przypadł mi do gustu. Był nie tylko zabawny, ale też prezentował różnorodne postacie, nawiązywał do bogatej kultury francuskiego komiksu (i nie tylko) oraz został świetnie narysowany. Drugi tom powiela ten obraz, ale... zbyt często. Bolączką tego albumu jest jego straszliwa wtórność względem poprzedniego. Wygląda to tak, jakby autorom pokończyły się pomysły, bo wiele gagów jest tutaj powtarzanych w nieskończoność.

17 sierpnia 2020

Książę nocy #5: Anna/Arkanea

Nowe wydanie "Księcia nocy" na polskim rynku sporo namieszało i teraz to czuć. Najpierw wydano tak zwany album zerowy, będący pierwszym tomem prequela głównej serii. Tam czytelnik poznaje okoliczności, które doprowadziły do przemiany głównego antagonisty w wampira. Następnie mamy tomy 2-4, zawierające w sumie 6 części głównej serii, pisanej w latach 1994-2001 (u nas wydawanej pierwotnie w latach 2001-2003). Teraz zaś dostaliśmy album oznaczony numerem 5, zawierający kolejne dwie przygody z prequela i jest burdel. Nowy czytelnik zatem może się w tym pogubić, a wierny fan, jak ja, czuje lekki niesmak. Choć sama opowieść to nadal świetny kawał krwawej historii o wampirach.

16 sierpnia 2020

Armada #20: Aktualizacja

Z tą serią mam jak z "Thorgalem" czy "Asteriksem". Niby nic nowego się nie dzieje, ale sentyment nie pozwala się oderwać. W "Armadzie" jednak nie ma aż tyle odgrzewanych kotletów czy nieudanych zwrotów akcji, gdyż seria liczy dopiero 20 albumów. Oczywiście mowa o tej głównej. Pojawił się jednak tom, na który czekałem z wytęsknieniem. Tom przedstawiający kim tak naprawdę jest Navis oraz jak trafiła na planetę, gdzie odnalazła ją Armada.

Czwórka z Baker Street #5: Dziedzictwo Moriarty'ego

Jest to jedna z moich ulubionych serii nawiązujących do twórczości Artura Conan Doyla i postaci literackich, jakie wykreował. "Czwórka z Baker Street" zaczęła się wyśmienicie i z każdym kolejnym tomem kupuje moje serce coraz bardziej. Obecnie ekipa zmaga się z organizacją przestępczą o nazwie Firma, którą założył nie kto inny jak Profesor Moriarty. W poprzednim albumie przerzedzili znacząco jej szeregi, Holmes pozbył się twórcy całego ugrupowania, ale walka nadal trwa. Do tego przeciwnik nie boi się sięgać po najbrudniejsze zagrywki.

Myszart w Wenecji

W drugim tomie przygód Myszarta, nasz wielki kompozytor odwiedza Wenecję. Jest to ostatni przystanek jego tournee po Italii, które jednak bardzo go zmęczyło. Jednak Wenecja nigdy nie śpi, szczególnie podczas karnawału. Tam nasz mały bohater spotka legendy muzyki, przeżyje mrożącą krew w żyłach przygodę i zagra utwór, który skomponował w trakcie podróży.