Jakiś czas temu wpadły w moje ręce dwie gry strategiczne, z półki zwanej potocznie euro-sucharem. Innymi słowy gromadzimy zasoby, zarządzamy nimi i przekuwamy w punkty. W pierwszym wypadku jest to Atiwa, którą już nieco ograłem, czyli kolejny tytuł spod reki Uwe Rosenberga. Facet ma sporo tego na swoim koncie, a ja sam nieraz dobrze bawiłem się na jego produkcjach. Agricola, Patchwork, Kawerna, choć osobiście moją ulubioną jest Le Havre, w którego tłukłem namiętnie przez wiele lat. Zresztą część jego gier recenzowałem i znajdziecie je na blogu. Drugi tytuł to Terakotowa armia, polskiego duetu, czyli Przemysława Fornali i Adama Kwapińskiego. Również uznanych projektantów, z czego ten drugi ma zasłużenie rangę światową. Zajrzyjmy dziś do pudeł i zobaczmy, jak wyglądają te gry od środka.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Terakotowa armia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Terakotowa armia. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)