Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Project Gipf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Project Gipf. Pokaż wszystkie posty

22 czerwca 2017

Lyngk

Na moim blogu mogliście przyjrzeć się wszystkim grom Krisa Burma, który stworzył naprawdę niesamowitą serię. "Lyngk" jest jej ukoronowaniem i jednocześnie, przynajmniej póki co, ostatnią grą z Project Gipf. Zawiera on mechaniki oraz nawiązania do wszystkich poprzednich sześciu odsłon. Są to zatem, idąc wedle kolejności ich powstawania, Gipf, Tzaar, Zertz, Dvonn, Punct i Yinsh. Brzmi to jak jakiś tajemniczy kod, ale w praktyce każda nazwa ma ukryty wydźwięk, odkrywany kiedy zaczynamy grać. Nie inaczej jest i przy tym tytule, będącym w pewnym sensie hybrydą, po którą warto sięgnąć na samym końcu, kiedy już znanym poprzednie części. Dopiero wtedy będziemy wstanie docenił na całej rozciągłości pracę belgijskiego projektanta i matematyka. Zapraszam zatem do zapoznania się z jego najnowszym dziełem, potrafiącym zrobić z naszego mózgu sieczkę.

17 czerwca 2017

Dvonn

Kris Burm mocno rozbudował swoją serię gier abstrakcyjnych, zwaną potocznie "Gipf Project". Miało się skończyć na jednej grze, potem na sześciu, obecnie jest siedem i nie ma pewności, że nie powstanie kolejna odsłona. Nie byłoby to złe posunięcie, gdyż większość jego gier jest naprawdę porządnie pomyślana, potrafi wciągnąć i bawić, a do tego zmusza naszą makówkę do pracy umysłowej. "Dvonn" można zaliczyć właśnie do takich pozycji, choć gdy ograło się już większość z jego gier ta wydaje się troszkę wtórna. Mimo to powstała jako czwarta w kolejce, zatem obecnie plasuje się pośrodku całej serii. 

26 maja 2017

Zertz

"Zertz" jest kolejną grą z serii Project Gipf i u nas został wydany wraz z "Punct" stosunkowo niedawno. Jednak w chronologii projektu jest to trzeci tytuł, opierający swą mechanikę na warcabach, jednak z elementem kurczącej się planszy. Powiedzmy to na wstępie - rozgrywka jest naprawdę trudna, wymagająca i szalenie mózgożerna. Do tego stopnia, ze potrafi palić nasze szare komórki, następnie je mielić, ponownie spalić i na koniec przerzuć oraz wypluć. Tak, "Zertz" mimo bardzo prostych zasad jest trudny i zdecydowanie skierowany do znawców oraz fanów tego typu gier. Szczególnie jeśli gramy an powiększonej planszy.

22 maja 2017

Punct

Gry Krisa Burma, belgijskiego projektanta i matematyka, wchodzące w skład serii "Project Gipf", cieszą się u nas coraz większa popularnością. Dlaczego? Cóż są wykonane solidnie, mają prosta w nauce mechanikę, a przy tym sama rozgrywka jest bardzo wymagająca. Część z tych tytułów jest dość długa inne zjadają graczom góra 15 minut. dziś przyjrzymy się tytułowi należącego zdecydowanie do tej pierwszej kategorii, gdyż pojedyncza partia w "Punct" potrafi trwać bez mała godzinę. Jest to zdecydowanie jedna z trudniejszych pozycji z całej serii, które dotąd ujrzały światło dzienne w Polsce i skierowana bardziej do szachistów niż miłośników warcabów. Zapraszam zatem do świata dziwnej planszy oraz dziwnych kafelków noszących na sobie znak tytułowego punktu.

1 lutego 2017

Tzaar

W zeszłym roku recenzowałem dwie gry wchodzące w skład serii Project Gipf, którą zaprojektował Kris Burm. Był to Yinsh oraz właśnie tytułowy Gipf. Teraz czas na kolejną grę, a mianowicie Tzaar, będący czymś na kształt... szachów. Nie wygląda? Ano właśnie na tym polega piękno tego tytułu. Wydaje się być prosty, niepozorny i nudny, a jest zupełnie inaczej. Szczególnie gdy zasiądą do niego rasowi stratedzy. 

19 sierpnia 2016

Gipf

Niedawno prezentowałem grę logiczną Yinsh, który błyskawicznie podbiła moje serca. Wchodziła ona w skład serii nazwanej Project Gipf, zaś wszystko zaczęło się od właśnie tytułowego Gipf, którego Kris Burm zaprojektował w 1998 roku. Teraz za pośrednictwem wydawnictwa Rebel, ta gra jak i inne z tej serii stopniowo pojawiają się półkach polskich sklepów. Jednak tytuł od którego wszystko się zaczęło nie zawładną mną tak bardzo jak Yinsh. Jest on naprawdę dobry, wymaga sporej dawki kombinowania, ale czegoś mi w nim brakuje. Ogrywając go miałem wrażenie, że zwyczajnie posiadam znacznie bardziej ograniczone pole pod kątem taktyki niż niż w dużo później zaprojektowanym Yinsh.