Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klątwa dla demona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klątwa dla demona. Pokaż wszystkie posty

30 sierpnia 2017

Fatale #5: Klątwa dla demona

Ostatni tom "Fatale" pozostawił u mnie pewien niedosyt. Owszem, fabuła jest napisana bardzo dobrze, w końcu poznajemy wszystkie sekrety Josephine, choć trzeci tom zdradzał niemal wszystko, i Bishopa. Do tego ostatni kadr jest rewelacyjny, a mimo to sam finał jakby troszkę mnie rozczarował. Chyba za dużo oczekiwałem od ostatniego tomu tej serii, jednak Brubaker narobił mi poprzednimi albumami takiego apetytu, że trudno się temu dziwić. Jednak muszę otwarcie przyznać, ze "Fatale" jest jednym z lepszych komiksów z gatunku horroru, jakie przyszło mi przeczytać i na pewno szybko, o ile kiedykolwiek, nie usunę go z swej kolekcji. Powodów jest wiele, a "Klątwa dla demona" tylko umocniła mnie w tym postanowieniu.