Anne Fletcher nie ma na koncie wielkiego dorobku reżyserskiego, jednak sporo z jej filmów jest, w mojej opinii, naprawdę udanych. Najbardziej przypadły mi do gustu "Step Up - Taniec zmysłów" oraz "Narzeczony mimo woli", ale "27 sukienek" ku mojemu zaskoczeniu okazało się produkcją naprawdę dobrą. Jest to kolejna komedia romantyczna, jednak ma tak prosty scenariusz, że aż realistyczny. Poznajcie Jane (Katherine Heigl) - wieczną druhnę, ratującą swoje przyjaciółki z opresji, kocha się w swoim szefie i stara się wspierać swą siostrę, nawet gdy ta ją rani. Na drugiej szali wagi mamy Kevina (James Marsden), poczytnego felietonistę zajmującego się pod pseudonimem branżą ślubną, który w codziennym życiu ma bardzo sceptyczny stosunek do małżeństwa oraz trwałości związków. Co łączy tych dwoje? Łatwo odgadnąć - wesela i... 27 sukienek schowanych w szafie.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 sukienek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 sukienek. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
