Na drugi sezon "Poldarka" przyszło mi trochę poczekać, ale warto było. Serial nieźle się rozkręcił, choć pod koniec zaczął nieco przypominać telenowelę. Jednak tylko chwilowo, przynajmniej dla mnie, zaś finał tego sezonu pozostawił we mnie spory niedosyt. Co prawda w Anglii trzeci sezon miał już swoją premierę, a w USA dopiero miała miejsce z początkiem października, jednak powstrzymuje się i cierpliwie czekam na polską emisję sezonu trzeciego. Moje oczekiwania względem niego są obecnie gigantyczne, gdyż drugi sezon, który tutaj zaraz omówię, bardzo podniósł poprzeczkę. Wiele się działo, dużo się zmieniło zarówno na pierwszym jak i dalszych planach tej historii, a rywalizacja pomiędzy Rossem Poldarkiem i George'em Warlegganem przybrała nieoczekiwany zwrot akcji. Tak. Drugi sezon był pełen dramatycznych zakrętów, nowych postaci, ale też sprawił, że Ross Poldark stał się dla mnie w pewnym sensie antagonistą.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostiumowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostiumowy. Pokaż wszystkie posty
24 października 2017
3 maja 2017
Poldark, sezon 1
Jestem facetem, nerdem, fanem gier planszowych oraz Guild Wars 2 i Battlefield: Bad Company 2. Mimo to uwielbiam kino kostiumowe, szczególnie brytyjskie, którego akcja jest osadzona w XVIII lub XIX wieku. "Poldark" przykuł moją uwagę w momencie gdy pojawił się na serwisie CDA i nie zastanawiałem się ani sekundy czy po niego sięgnąć. Odpalając serial nie wiedziałem o nim nic. Żadnych zwiastunów, opisów fabuły czy prezentacji aktorów. Chciałem mieć niespodziankę i ta okazała się bardzo, ale to bardzo, słodka. "Poldark" kupił mnie po pierwszym odcinku i wtedy reszta poszła jak narkotyk, gdzie musiałem wiedzieć co będzie dalej. Jednak zanim zacznę, zresztą zasłużenie, wychwalać obraz nakręcony na podstawie książki Winstona Grahama, spójrzmy na tytułowego bohatera nieco bardziej krytycznym okiem. Gdyż Ross Poldark z jednej strony jest powieleniem schematów o szlachetnym człowieku z wyższych sfer łamiącym dworską etykietę, a z drugiej potrafi ten wizerunek naginać w każdy możliwy sposób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

