Nie jestem wielkim fanem postaci Godzilli, ale jakoś tak zawsze sięgam po produkcje z jej udziałem. Nigdy też nie kryłem się z faktem, że moją ulubioną wersją Króla Potworów, jest ta z serialu Godzilla: The Series, emitowana w latach 1998-2000 na Polsacie. Szkoda, że serial zawieszono po raptem 40 odcinkach. Mimo wszystko dość szybko wchłonąłem Singular Point, które zaczęło się świetnie, miało interesujący finał, jednak w ogólnym rozrachunku było dla mnie jedynie dobre, a miejscami wręcz się dłużyło.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Godzilla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Godzilla. Pokaż wszystkie posty
13 października 2022
15 czerwca 2019
Obejrzane w kinie #3: Godzilla 2: Król potworów
Piszę ten tekst raptem dwie i pół godziny po opuszczeniu sali kinowej, więc moja głowa jest nadal pełna emocji. I tutaj mam pewien problem, bo... nie do końca są one pozytywne. W praktyce mieszane, gdyż z jednej strony "Godzilla 2: Król potworów" to, wybaczcie sformułowanie, zajebiste widowisko, ale jedynie w momencie gdy na pierwszym planie są potwory. Tylko, że takich scen jest dość mało. Dostawszy w 2017 roku "Kong: Wyspa czaszki" byłem pewien, że najnowsza Godzilla pójdzie właśnie tym torem. Zresztą w recenzji tamtego filmu napisałem, że gdyby "Godzilla" z 2014 wyglądałaby jak Kong, to bym był na niej w kinie kilka razy. Było tam bowiem absolutnie wszystko co powinien mieć dobry monster movie. Tymczasem w najnowszej produkcji mamy ogromny mankament - ludzi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

