Czytając serię "Bunkier" mam czasem wrażenie jakbym śledził bardzo długi odcinek serialu "Archiwum X". Co rusz mamy tajne organizacje, spiski, paranormalne zjawiska i coś na kształt UFO. Z drugiej strony forma fabuły mocno odbiega względem tego co znanym z telewizyjnego serialu o dwóch agentach FBI, a uniwersum "Bunkra" nie jest w pełni odbiciem naszej rzeczywistości, choć mocno ją przypomina. Mamy tu kraj zrobiony na kształt Rosji czy Arabii Saudyjskiej, ogromne szczyty górskie zamieszkane przez, mogłoby się wydawać, ludzi pierwotnych i zrównane z ziemią miasto, na które rzekomo spadł meteoryt. Pierwszy album wciągnął mnie bardzo mocno i kilka razy zaskoczył zwrotem wydarzeń, drugi już tego nie uczynił, choć jego lekturę zdecydowanie zaliczam do udanych. Jak wypadło to w trzecim tomie? Cóż, sam scenariusz jest solidny, aczkolwiek nie powiem aby był czymś wybitnym. Niemniej jest kilka powodów, dla których seria nadal pozostaje na mojej półce.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
