Neill Blomkamp jest twórcą, który potrafi tworzyć z oklepanego tematu prawdziwe cuda. Teoretycznie to co oglądamy w jego produkcjach już wielokrotnie było wałkowane, niby znamy to na pamięć, a mimo to reżyser, oraz scenarzysta w jednym, potrafi wydobyć z tych schematów coś nowego. Chappie jest filmem, w moim odczuciu, bardzo niedocenionym na ostatniej gali Oscarów. Kompletnie go pominięto, publika masowa też go zlinczowała za "płytkość i zbyt małą ilość akcji", jednak to wszystko pokazuje, że Blomkamp nie tworzy filmów dla mas, a dla niszy, ceniącej scenariusz nad fajerwerkami. Mimo przesyconych eksplozjami zwiastunów, plakatów z gangsterami i uzbrojonym robotem, Chappie to tak naprawdę rasowy dramat, poruszający jedną z największych zagadek ludzkości. Co oznacza słowo "istnieć"?
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neill Blomkamp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neill Blomkamp. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
