Za dziecka nigdy nie byłem fanem Myszki Miki, głównie z tego powodu, że strasznie drażnił mnie jej piskliwy głos. Jestem osobą półgłuchą, zatem moje zdrowe ucho jest niezwykle wrażliwe na szumy oraz wysokie dźwięki. To bardzo utrudniało słuchanie głosu tej postaci, zatem szybko moim ulubieńcem stał się Kaczor Donald. Ciężko go nieraz było zrozumieć, ale przynajmniej nie bolała mnie głowa. Poza tym mój charakter jest trochę podobny do tego co prezentuje sobą ten kaczor. Mimo wszystko zdecydowałem się sięgnąć po komiks "Kimi i kraina pradawnych", głównie z powodu jego warstwy artystycznej i... nie zawiodłem się. Bowiem koło przecudnych ilustracji dostałem tutaj naprawdę dobrze napisaną historię.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miki i kraina pradawnych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miki i kraina pradawnych. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)