28 września 2016

Amatorskie talie #8: Cierpliwy zabójca

Dziś prezentuję deck zrobiony z myślą o graczach, którzy posiadają spory nakład cierpliwości i lubią grać taliami nastawionymi na wykrwawianie przeciwnika. Talia jest głównie złożona z zielonych kart i posiada nie najgorszy dociąg dodatkowych kart na rękę. Jest też relatywnie bardzo tania w kryształach i wymaga raptem kilku kart epickich czy legendarnych. Z drugiej strony wymaga sporej wprawy w operowaniu, dlatego raczej nie poleciłbym jej totalnym nowicjuszom. Można w niej bowiem złapać głupio zadyszkę, gdyż mamy tutaj sporo kart w przedziale 2-4 many. Z drugiej strony talia radzi sobie zarówno z naporem jak i deckami opartymi na zaklęciach i szybko potrafi eliminować bardzo silne jednostki. Zapraszam do lektury i testowania Cierpliwego zabójcy, czyli budżetowego decku dla nieco zaawansowanych graczy.

Budowa talii

Podstawą jest kolor zielony oraz jednostki z trucizną i likwidujące ranne stworzenia. Z tej też przyczyny wykorzystujemy tutaj Dzikusa z Błot, który może zostać bardzo szybko podniesiony w statystykach i okazać się śmiertelną bronią. Do tego mamy tu trochę kart z umiejętnością Wysysanie, co zapewni naszej postaci leczenie, oraz nie małą grupę stworów z Ochroną. To sprawia, że żywotność naszego bohatera jest znacznie wydłużona, zaś m mamy czas aby przygotować się do zadania śmiertelnego ciosu. Słabością decku jest skąpa ilość kart z zdolnością Proroctwo, zatem lepiej nie polegać na tym że ktoś nam zbije runę i zmieni to diametralnie sytuacje na polu bitwy, choć oczywiście może się tak zdarzyć.

Stworzenia (41)
* 3x Strzelczyni wyborowa
* 3x Rekrut Gildii Wojowników
* 3x Rekrut Gildii Złodziei
* 2x Śmiały rzezimieszek
* 3x Wiedźma z Błot
* 3x Dzikus z Błot
* 3x Kurierka z Varanis
* 3x Ogromny nietoperz
* 3x Zwinny sojusznik
* 3x Deshaańska mścicielka
* 2x Lunarny nietoperzołak
* 2x Oprawca Zielonego Paktu
* 3x Terytorialna żmija
* 2x Liściokryj
* 1x Złodziejka z Quin'rawl
* 2x Rzeźnik z Falinesti

Alternatywnie zamiast Deshaańskiej mścicielki można dać Piromantę ze Skaven LUB Chaurusa rozpruwacza.

Akcje (8)
* 3x Szybki strzał
* 2x Zmiana cienia
* 3x Dobicie

Wsparcie (1)
* 1x Kamień Mundus

Spis talii na Deck Builder
Koszt w kryształach - 7600

Jak grać

Deck, co zresztą widać, jest mocno nastawiony na jednostki, zaś akcje wzmacniają ich zdolności. Jego kwintesencją jest ranienie wrogich stworzeń, a następnie dobijanie ich po przez Dobicie, Liściokryja czy Rzeźnika z Falinesti. Przy okaleczaniu pomaga Strzelczyni wyborowa oraz Wiedźma z Błot. Pierwsza jednostka zadaje 1 dmg przy wystawieniu dowolnemu celowi, w tym można wybrać postać gracza. Druga rzuca klątwę -1/-1 na cel, co sprawia że na takie stworzenie działa Dobicie. Na wszelki wypadek mamy kilka jednostek z trucizną. Są to Terytorialna żmija, Rekrut Gildii Wojowników i Zwinny sojusznik, choć ten ostatni musi mieć wierzchnia kartę zieloną aby aktywować swą zdolność. Z drugiej strony 90% decku należy do tego koloru, więc sporadycznie zdarzyć się może że nie otrzyma doładowania.

Sekretem talii jest Kamień Mundus, którego nie wolno zagrywać od razu po dobraniu, tylko w późniejszej, najlepiej końcowej, fazie gry. Trzymamy go w kombinacji z Strzelczynia wyborową lub jednostkami opartymi na truciźnie i szarży. Dzięki temu jakąkolwiek Kamień da im zdolność, będzie ona przydatna. Szczególnie niebezpieczny może okazać się w połączeniu z Strzelczynią lub Wielkim nietoperzem jeśli da im truciznę. Ta pierwsza zadając obrażenia ze zdolności, jeśli ma truciznę, zabija wroga jednostkę, zaś Nietoperz posiada szarżę i wysysanie, więc dodanie mu trucizny jest kombinacją wybitnie morderczą.

Deck ma całkiem spory dociąg kart dodatkowych, przy czym jeśli Rekrut Gildii Złodziei wyciągnie nam Rzeźnika z Falinesti, to zmniejsza jego koszt o 2, co jest bardzo przydatne. Teoretycznie można by korzystać też z Chaurusa rozpruwacza, który po wystawieniu daje wszystkim jednostką wroga w tym szeregu -1/-1 lub z Piromanty ze Skaven, zadającemu 1 dmg wszystkim jednostką w szeregu, ale nie zawsze okazuje się to opłacalne. W pierwszym wypadku rozbija się to o koszta many, zaś w drugim może poranić nasze jednostki i narazić je na szybsze uśmiercenie. Niemniej można używać ich w zamian za Deshaańską mścicielkę, choć ta potrafi wzmocnić nam z swej zdolności Dzikusa z Błot. W tym punkcie gracz powinien sam zdecydować czy wygodniej mu grać tego rodzaju jednostkami likwidując potok tokenów, czy skoncentrować się na eliminacji najgroźniejszych celów. Z drugiej strony nawet bez tamtej dwójki, deck spokojnie radził sobie z wszelkimi taliami opartymi na naporze.

Zagrożenia

Największym zagrożeniem jest sam gracz. Nie należy pochopnie korzystać z Dobicia czy jednostek posiadających jego funkcję. Warto trzymać to na większe cele. Trzeba tez przybrać zupełnie inną taktykę przy naporze czy taliach nastawionych na magię. Te pierwsze, o dziwo, czasem potrafią sprawić mniej kłopotu niż te drugie, gdyż nasze jednostki spokojnie wybiją większość przeciwników nim ci zostaną wzmocnienie. W przypadku magii, możemy utracić kluczowe stworzenia nim wykonają atak, zaś naszym celem jest ciągłe nękanie przeciwnika, bacząc na to aby nie posiadał za dużo kart na ręce.W innym wypadku możemy skończyć marnie.