Kalamburów na rynku u nas dostatek. Znaczna ich część ma podobną, lub wręcz identyczną, mechanikę, inne są kompletnie spartolone, a pozostałe starają się wprowadzić coś nowego. Kiedy sięgałem po "Inspektora Tusz" nie liczyłem na żadne fajerwerki. Nie będę kłamać - wyciągnąłem po niego rękę tylko dlatego, że dostawałem o ten tytuł zapytania od moich czytelników. Ciężko się wypowiedzieć na temat czegoś, w co się nie grało. Nikt z moich znajomych nie miał tej gry pod ręką, zatem napisałem do wydawcy. Przysłał i w unboxingu trochę się rozpisałem, na ciekawie zrobioną zawartością. Jednak prawdziwe zaskoczenie przyszło w momencie, kiedy ograłem ten tytuł. To nie tylko dobre kalambury, ale też naprawdę ciekawie pomyślana gra imprezowa, gdzie można się bawić zarówno w małym jak i dużym gronie.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspektor Tusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspektor Tusz. Pokaż wszystkie posty
14 lutego 2018
1 listopada 2017
Unboxing #116: Inspektor Tusz, Ewolucja, Żubr Pompik, Portret Pamięciowy
Dziś unboxing czterech gier od wydawnictwa Egmont. Od jakiegoś czasu często recenzuję komiksy od tego wydawcy, ale nie zapomniałem też o jego planszowej gałęzi. W tym zestawieniu mamy głównie gry dla młodszych odbiorców, jednak znalazło się też miejsce dla tytułu skierowanego do bardziej zaawansowanych graczy. Jest nim "Ewolucja", czyli znów zabawa w rozwój gatunków, polowanie i zdobywanie specjalnych cech. Brzmi podobnie jak w przypadku "Ewolucji" od G3, ale tutaj mamy zupełnie inny kaliber. Dla najmłodszych są dwa tytuły - "Żubr Pompik", gra na podstawie książki Tomasza Samojlika, oraz "Portret pamięciowy". Natomiast w przypadku familii i graczy lubiących kalambury, mamy "Inspektor Tusz", który już na pierwszy rzut oka, wyróżnia się z tłumu konkurencji. Zajrzymy dziś do pudełek, zobaczymy jak prezentują się wyżej wspomniane tytuły oraz jak mocno każda z nich osuszy nasz portfel.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
