12 lipca 2016

Y - Ostatni z mężczyzn #3: Jeden mały krok

W drugim tomie zbiorczym Ygreka znalazły się aż cztery opowieści. Wszystko dlatego że tomy trzeci oraz czwarty, zawierają w sobie po dwie historie, których akcje rozgrywają się w innych miejscach. Jednak po bardziej szczegółowej lekturze zorientujemy się, ze to tak naprawdę jedna spójna całość i w tym wydaniu zbiorczym Egmont dał swym czytelnikom bardzo porządny kawał historii jednego z ostatnich mężczyzny na Ziemi. Dziś przyjrzymy się bliżej albumowi zatytułowanemu Jeden mały krok, który zawiera również zeszyty Komedia i tragedia. Patrząc po wydarzeniach jakie mają tutaj miejsce, można by sądzić, że tytuł drugiej opowieści jest bardziej trafiający w sedno. 

Po krwawych wydarzeniach w Marrisville, Yorick, w towarzystwie doktor Alison Mann i agentki 355, zmierza do san Francisco, gdzie znajduje się super nowoczesne laboratorium genetyczne doktor Mann. Grupa nie ma jednak łatwego zadania gdyż nadal drepczą im po pietach Amazonki, ekstremistyczna grupa kobiet twierdzących, ze to Matka natura oczyściła planetę z męskiego robactwa. Tymczasem podczas podróży pociągiem, natrafiają na Natalię, Rosjankę która przybyła do USA w celu ochrony rosyjskiego astronauty. Okazuje się bowiem, że w stacji orbitalnej nadal znajduje się troje ludzi, z których dwójka to mężczyźni. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem, podczas gdy na arenie pojawia się nowy gracz - komando izraelitek, kierowane ręką tajemniczej osoby z Kongresu USA.

Trzeci tom spycha w praktyce na najdalszy plan temat Amazonek, wprowadzając na ich miejsce izraelitki, które mają za zadanie porwać Yoricka. Całą sytuację komplikuje para astronautów płci męskiej oraz Natalia, zdająca się być dla całej serii bardzo ważną postacią. Jej rola w trzecim albumie jest naprawdę ważna, zaś jego zakończenie daje nam wyraźnie do zrozumienia, że z rosyjską blond pięknością o twardym charakterze, która po angielsku mówi bardzo koślawo, na co Yorik często zwraca uwagę, spędzimy jeszcze sporo czasu.

Sama postać Yoricka, czyli oficjalnie ostatniego żywego mężczyzny na Ziemi, trochę ewoluowała. Nadal jest on zbyt pochopny w podejmowaniu decyzji, ciągle pragnie odszukać swoją dziewczynę w Australii oraz jest jej, o dziwo, wierny jak pies. Z drugiej strony ma się wrażenie, że chłopak czasami jest bliski pęknięcia i tym samym targnięcia się na swoje życie. Wrażenie to pogłębiają jego nieroztropne akcje, które czasem faktycznie ratują sytuację, ale jego samego wystawiają na poważne, a czasem śmiertelne niebezpieczeństwo. Mimo to nie opuszcza go ironiczne poczucie humoru, którym potrafi doprowadzić do szału agentkę 355 oraz doktor Mann.

Druga historia, zatytułowana Komedia i tragedia, rozgrywa się jakiś czas po wydarzeniach dotyczących Natalii i astronautów. Nie występuje w niej jednak nikt z głównej trójki, tylko małpka Yoricka, Ampersand. Trafia on do grupy aktorek, która ma zamiar wystawić w teatrze sztukę o ostatnim mężczyźnie na Ziemi. Pokazuje ona dwa dna sytuacji w jakiej znalazły się kobiety - filmową i faktyczną. Z jednej strony starają się poradzić sobie po stracie bliskich, ale jednocześnie samych mężczyzn, czy w tym wypadku mężczyznę, przedstawiają w sposób bardzo stereotypowy. Do tego dochodzi do wielu tarć pomiędzy postaciami poza planem, co tylko utwierdza czytelnika w przekonaniu, że zachwianie naturalnego porządku rzeczy, nie ważne w którą stronę, musi mieć katastrofalne konsekwencje.

Trzeci album Ygreka jest bardzo dynamiczny oraz w przeciwieństwie do poprzednich zdecydowanie krwawszy. Pokazuje też on jak tragiczny staje się obraz sytuacji na naszej planecie, przy zniszczeniu niemal całego łańcucha dowodzenia, służb porządkowych czy medycznych. Jednak sednem tego numeru jest walka o przywrócenie równowagi, tak bardzo potrzebnej światu po wystąpieniu tajemniczej zarazy, która wybiła niemal wszystkie organizmy posiadające chromosom Y. Fabuła rozwija się coraz dynamiczniej, a finalne zwieńczenie obu historii daje czytelnikom nadzieję na bardzo interesującą kontynuację, podsycając tylko apetyt na więcej.

Ocena - 9/10