W dzieciństwie zostałem zarażony miłością do westernów, choć nie przetrwała ona próby czasu w swej pierwotnej formie. Dziś nadal chętnie sięgam po ten gatunek i uwielbiam takie serie komiksowe jak choćby "Comanche", ale to już nie to samo zauroczenie co dawniej. Jednak czasem lubię wrócić na Dziki Zachód, szczególnie jeśli ten jest pokazany od swej mrocznej, bardzo brutalnej strony. "Bez przebaczenia" należy właśnie do takich historii. Zwięzła, brutalna opowieść o ludziach zabijających bez skrupułów. Jedni kryją się za płaszczykiem prawa inni nawet nie noszą maski. Jednak każdy z zabójców miał swój początek na drodze śmierci, często wcale nie taki oczywisty jakby się mogło wydawać.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prószyński Media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prószyński Media. Pokaż wszystkie posty
29 marca 2017
9 marca 2017
Rani #3: Niewolnica
W recenzjach poprzednich tomów "Rani" stwierdzałem, że seria mocno przypomina mi popularny serial telewizyjny "Niewolnica Izaura". Do tego fabuła niczym nie zaskakiwała, choć całość czytało się przyjemnie. Po trzecim tomie muszę delikatnie zweryfikować mój pogląd, gdyż teraz komiks przypominał mi mocno pierwszy sezon serialu "Burdel", który również recenzowałem jakiś czas temu. Miejscami wręcz ma się wrażenie jakby sceny były żywcem wycięte z francuskiego filmu o paryskim burdelu dla zamożnych. Co jednak je różni? Cóż, trzeci tom "Rani" dzieje się w Indiach we francuskiej faktorii Mahe, zaś główna bohaterka nie pochodzi z niższych warstw społecznych, a szlachty i została zdradzona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

