Po drugą część "Wojny Darkseida' chwyciłem bez zastanowienia i... delikatnie się zawiodłem, ale tylko delikatnie. Całość co prawda czytało mi się przyjemnie, ale gdy zaczęto wyjaśniać plan Grail, córki Darkseida, zacząłem kręcić nosem . Był bowiem mało intrygujący. Z drugiej strony wiele wątków pobocznych bardzo mi się podobało i tak naprawdę to one utrzymały mnie przy tym komiksie do końca. No, jeśli nie liczyć naprawdę udanych rysunków. Jest to też jeden z nielicznych komiksów, w którym najbardziej podobała mi się postać Wonder Woman. Ogólnie nasza waleczna Amazonka nigdy mnie nie urzekała i często nużyła. Tym razem jednak jest inaczej, choć to głównie za sprawą jej powiązań z główną antagonistką tej przygody.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojna Darkseida. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojna Darkseida. Pokaż wszystkie posty
20 sierpnia 2017
11 marca 2017
Liga Sprawiedliwości #7: Wojna Darkseida, część 1
Swego czasu, dużym "nastolatkiem" będąc, lubiłem oglądać serial animowany "Liga Sprawiedliwych", który powstał w 2001 roku. Nie powiem aby był to mój ulubiony cykl przygód superbohaterów, ale oglądało się to przyjemnie. Do tego stopnia, że nawet teraz potrafię sporadycznie wracać do wybranych odcinków, choć zdecydowanie wolę powstające od kilku lat animowane filmy pełnometrażowe. Jednak gdy Egmont wydał siódmy tom komiksu "Liga Sprawiedliwości" to sięgnąłem po niego bez wahania z jednego powodu - Darkseid. Zawsze lubiłem tego antagonistę, choć DC Comics stworzył masę, w mojej opinii ciekawszych czarnych charakterów. Niemniej Darkseid ma w sobie coś czego nie umiem nazwać, a przyciąga mnie z daleka. Podobnie jest i w tym albumie, choć spodziewałem się trochę bardziej rozbudowanego scenariusza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

