7 października 2016

Amatorskie talie #9: Trzeci Legion z Helgen

Kolejnym deckiem z serii Oddziałów z Helgen jest talia oparta na Zwinności i Sile Woli. Wbrew oczekiwaniom nie opiera się ona na kradzieży a zabójstwach, z wykorzystaniem Liściokryja i Dobicia. Oczywiście zabójcze uderzenie najczęściej wyprowadzamy z Dowódcy z Helgen, jednak wspomaga go w tym Tarło zębaczy, a te możemy mocno awansować zarówno w sile ataku jak i punktach życia. Deck jest raczej szybki i radzi sobie spokojnie z większością talii, poza jedną, potrafiącą być prawdziwą zmorą - niebiesko-fioletowej opartej na Znakach. Jednak jest ona stosunkowo rzadko spotykana, gdyż wymaga sporej liczby epików i legend, więc tutaj prezentowany deck może spokojnie zawieść nas na wyższe poziomy w rankingu. 

Budowa talii

Całość opiera się na podstawie wysypu żetonów Cesarskich Trepów i Zębaczy, przy jednoczesnym wsparciu ich Boskim zapałem oraz kilkoma innymi kartami zwiększającymi statystyki. Zielone karty mają zasadniczo dwa zadania - dobijać ranne jednostki oraz ochraniać postać gracza. W drobnej formie też dobierają nam karty i leczą, choć ten drugi element decku jest jego najsłabszą stroną. Dlatego naszym zadaniem jest jak najszybsze ubicie przeciwnika, bez zbędnej zabawy. Jeśli będziemy za bardzo przeciągać walkę, to zwyczajnie się wykrwawimy, nawet posiadając karty na ręce.

Stworzenia (29)
* 3x Dowódca z Helgen
* 3x Instruktorka V Legionu
* 3x Rekrut Gildii Wojowników
* 3x Wiedźma z Błot
* 2x Żołnierz z Kvatch
* 3x Kurierka z Varanis
* 2x Nieugięty sojusznik
* 2x Rozbójnik Rajhina
* 2x Wojownik ze Wschodniej Marchii
* 2x Obrońca roju
* 2x Liściokryj
* 1x Złodziejka z Quin'rawl
* 1x Słynny legat

Akcje (18)
* 3x Egzekucja
* 2x Zmiana cienia
* 3x Zwiad
* 3x Dobicie
* 2x Tarło zębaczy
* 2x Cesarskie posiłki
* 3x Ostry oszczep

Wsparcie (3)
* 3x Boski zapał

Spis talii na Deck Builder
Sumaryczny koszt w kryształach - 8300

Jak grać

W przeciwieństwie do innych legionów tutaj nie ma czasu na obronę. Naszym celem jest stałe nękanie przeciwnika i niszczenie jego jednostek. W ten sposób możemy sprowadzić go do defensywy, podczas gdy sami zalejemy pole bitwy masą tanich stworów, które po wystawieniu Boskich zapałów znacznie zyskają na sile ataku i punktach wytrzymałości. Dodawszy do tego Instruktorkę V Legionu i Nieugiętego sojusznika, atak naszych jednostek może drastycznie wzrosnąć.

Stworzeniami mogącymi posiadać największą siłę ognia, niestety kosztem wytrzymałości jest Dowódca z Helgen oraz Zębacze. Pierwszy otrzymuje +1/+0 za każdym razem gdy nasza jednostka wykona atak, zaś drugi +2/+0 z początkiem każdej naszej tury. Warto jednak ich wystawić gdy na polu bitwy jest już Boski zapał (chociaż jeden) oraz Instruktorka V legionu, gdyż wtedy potrafią zadać naprawdę mordercze obrażenia. Tyczy to również Liciokryja, który już sam w sobie jest silną jednostką, zaś po dopakowaniu może okazać się zabójczo skuteczny.

Ponadto posiada on zdolność Dobicia, tak jak akcja o tej samej nazwie, więc warto trzymać go na okazje gdy będziemy mogli pozbyć się rannej, silnej jednostki przeciwnika. Zresztą w talii jest ogrom kart potrafiących zlikwidować wrogie stworzenia, co pozwala nam niszczyć kluczowe umocnienia naszego przeciwnika i dobrać mu się do skóry.

Zagrożenia

Deck posiada niestety bardzo skąpą ilość kart leczących, gdyż raptem dwie. Są to podstawowe legendy - Słynny legat i Złodziejka z Quin'rawl. Poza nimi nie mamy czym się uzdrawiać, jednak talia nadrabia to sporą liczbą kart z funkcją Ochrony. Dodatkowo większość takich kart ma tez inne zdolności jak trucizna, dodatkowy dociąg czy możliwość okaleczenia jednostki przeciwnika.

O dziwo największym zagrożeniem jest talia oparta na znakach lub funkcji zadawania bezpośrednich obrażeń. Dotyczy to głównie decków niebieskich lub niebiesko-fioletowych. W pierwszym wypadku chodzi o nasza niską zdolność do regeneracji punktów życia, w drugiej zaś o okrojenie naszych zdolności do zabijania stworzeń przeciwnika. Co prawda mamy karty mogące obejść znak i dobić takie stworzenia, jednak przy olbrzymim ich wysypie, nasze siły mogą zostać poważnie spowolnione i nie zdążymy zdobyć przewagi na polu bitwy. Do tego takie talie bardzo często używają zaklęć z AoE, co im szkody nie wyrządza dzięki Znakom, zaś nam może porządnie przerzedzić szeregi. Dlatego walka przeciw tym deckom jest bardzo uciążliwa i wymaga od gracza olbrzymiej elastyczności oraz zmiany taktyki. Nie ma sensu bowiem masowe wystawianie stworzeń tylko trzeba skupić się na wybiciu jednostek przeciwnika przy jednoczesnym kąsaniu go, rozwlekając wszystko w czasie. Daje to nam szansę na stworzenie dogodnej dla nas sytuacji, gdzie mimo ryzyka pojawienia się zaklęć z funkcji Proroctwa, damy rade przebić się przez obronę oponenta i zadać mu decydujący cios.