22 sierpnia 2016

Lasy Opalu #1: Bransoleta Coharsa

Gdy kilka lat temu w moje ręce wpadł pierwszy tom Fantasy Komiks, albumem który od razu zawładnął mą duszą był pierwszy tom Lasów Opalu. Z jednej strony klasyczna i prosta historia, jadąca na starym schemacie wybrańca mającego ocalić świat, z drugiej zawierająca znakomitą plejadę postaci, ogromne pokłady czarnego humoru i naprawdę wciągający scenariusz. Demon na usługach ludzi, który ochoczo pomaga im walczyć ze złem, młodzik, który nie okazuje się totalną fajtłapą, jego wuj będący bardem i znający tysiące sztuczek czy zmysłowa siostra, o której istnieniu główny bohater nie miał pojęcia. Te małe detale sprawiły, że Lasy Opalu w pewnym stopniu same się z siebie naśmiewają, a jednocześnie bardzo poważnie traktują czytelnika oraz historię jaką śledzi. I właśnie ten czar sprawił, że pokochałem tą serię, której finał został opublikowany dopiero w tym roku. Przyjrzyjmy się zatem od początku bohaterom tej klasycznej, a jednocześnie nietuzinkowej opowieści, gdzie dzielny Darko, wraz z wujem, siostrą i demonem z Otchłani, walczą przeciwko tym, którzy zbrukali Światłość.


Opal to świat w większości pokryty lasami. Znajduje się w nim kilka królestw oraz gigantyczne lasy, tundry i Dżungle zamieszkiwane przez najróżniejsze stworzenia i zwierzęta. Dominuje tu głównie pięć królestw, które zostały zjednoczone pod rządami Kapłanów Światła - organizacji religijnej, stojącej na straży ładu oraz porządku, kierującej się prawami przyniesionymi przez Tytanów, wielkich strażników Światła. Niestety z czasem, jak to zwykle bywa, duchowni stali się chciwi oraz rządni władzy, co ułatwiała im magia, której źródłem były tajemnicze kamienie, wydobywane ongiś przez Tytanów i przesycone niespotykaną energią. Względny spokój w Pięciu Królestwach zakłóca, nieświadom swego przeznaczenia, Darko, prosty syn mistrza szkłodzieja, w którego rodzinie od pokoleń znajduje się tajemnicza Bransoleta Heretyka Coharsa. Jak się szybko okazuje, ów przedmiot jest na celowniku Kapłanów Światła, gdyż może przyczynić się do spełnienia proroctwa, które ma odmienić na zawsze cały Opal.

Pierwszy album jest poniekąd prezentacja głównych bohaterów oraz wstępem do całej historii. Już sam początek zaczyna się nieco inaczej niż w typowej historii o "Wybrańcu Bogów". Do wioski gdzie mieszka Darko trafia łowca z odległej krainy, chcąc zaopatrzyć się w szkła u mistrza szkłodzieja. Zbiega się to w czasie z przybyciem barda Urfolda i jego wychowanki Sleili, którzy są blisko spokrewnieni z Darkiem, choć on sam nie ma o tym pojęcia. W nocy, gdy chłopak poznaje rodzinny sekret, zaczyna się jego wielka oraz wyjątkowo odpowiedzialna przygoda, a czytelnicy poznają kolejną kluczową dla fabuły postać - Ghorga.

Jeśli miałbym typować najdowcipniejszego demona, jakie spotkałem w komiksach czy nawet grach, fantasy to Ghorg z pewnością znalazłby się w czołówce, jeśli nie na jej szczycie. Skrzyżowanie predatora z niemal klasycznym demonem, zakutym w złotą zbroję i wielkim toporem w łapie, który siekąc bandytów, opryszków i sługusów upadłych kapłanów Światła, rzuca co chwilę trafnymi docinkami czy dwuznacznymi tekstami, wprowadzając tym samym do fabuły ogrom komicznych sytuacji. No bo czy ktoś słyszał o takim monstrum, który najpierw nie trafił podczas teleportacji i wylądował pod ziemią, po czym po skończonej robocie uwieńczonej kopczykiem trupów, stwierdził ze musi już wracać bo akurat grał z żoną i sąsiadami w domino. A to tylko jeden z licznych jego wybryków. 

Ciekawie natomiast pokazano obłudę jaką tworzy religia wykorzystując do swoich celów szczerą wiarę w dobro. Kapłani, którzy stoją ponad prawem, paladyni będący w istocie ich marionetkami czy prymasi, dzierżący potężną, przeklętą magiczną broń sieją zagładę pośród "niższych", a co za tym idzie mniej godnych życia, ras. Obrazek dosłownie wyjęty z naszego świata jedynie od strony wizualnej dostosowany do uniwersum komiksu. Nie natrafimy tu jednak na jakieś przekoloryzowanie i jechanie po wierze czy konkretnej religii występującej w rzeczywistości. Mamy za to obraz jak chciwość, pycha oraz obłuda, korumpują dusze ludzi mających stać na straży prawa i pokoju.

Pierwszy tom Lasów Opalu zawiera ogrom akcji oraz naprawdę świetne wprowadzenie do tego uniwersum. Przy tym otrzymujemy też nie małą dawkę czarnego humoru i naprawdę interesujące zakończenie. Mimo że wiele czynników fabuły jesteśmy w stanie przewidzieć, to po lekturze chcemy więcej. Cała seria składa się z dziewięciu tomów i wszystkie ukazały się na łamach Fantasy Komiks. Jeśli jeszcze nie mieliście z nią styczności to Lasy Opalu powinny was do tego zachęcić, co udowadnia pierwszy tom tej wspaniałej sagi.

Ocena - 9/10

Album ukazał się w Fantasy Komiks #1