17 lipca 2016

Imago

Kalamburów mamy na rynku całe mrowie. Jedne lepsze, drugie gorsze, ale zdarzają się też unikalne. Do tych ostatnich możemy zaliczyć Imago, prostą grę rodzinno-imprezową, dającą nam dość niecodzienne podejście do tematu. Co ją wyróżnia? Przede wszystkim przeźroczyste, plastikowe karty, za pomocą których będziemy obrazować czy wręcz animować hasła. Ta cecha przykuwa uwagę już z daleka, jednak nie jest to jedyna zaleta, tej szybkiej oraz wyjątkowo prostej gry.

Zaanimuj obrazek

Celem zabawy jest uzyskanie jak największego wyniku punktowego, przy czym można grać solo lub drużynowo. Nie mamy tutaj limitu czasu, jednak nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy sami go sobie wprowadzili. Mechanika rozgrywki z pozoru wydaje się być klasyczną zabawą w kalambury, choć w praktyce sama forma przedstawiania haseł mocno odbiega od znanych schematów.

Na początku tasujemy wszystkie karty haseł, tutaj zwane enigmami, i układamy w jeden stos na skraju stołu. Każda taka karta jest dwustronna oraz zawiera po 8 haseł na jednej stronie. Są one opatrzone wskazówką określająca kategorię zagadnienia. Teraz rozkładamy wszystkie przeźroczyste karty, tak aby tworzący obrazek miał do nich swobodny dostęp. Po wybraniu osoby rozpoczynającej, dobiera ona na rękę jedną kartę enigmy, zaś gracze razem wybierają wspólny numer od 1 od 8. Aktywny gracz czyta kategorię i zaczyna układać obrazek. Może przy tym animować swój twór, zakrywać pewne elementy palcami czy nakładać na siebie poszczególne karty w celu uzyskania pożądanego efektu.

Nie wszystko jest jednak dozwolone, po to aby maksymalnie utrudnić odgadnięcie hasła.
* nie wolno w trakcie układania obrazka wydawać żadnych dźwięków
* nie wolno niczego pokazywać placami, ale można z obrazków zrobić strzałkę
* nie wolno tworzyć liczb i liter
* nie wolno gestykulować
Pierwsza osoba (lub drużyna), która odgadnie hasło otrzymuje żeton o wartości 1 punktu. Tyle samo dostaje animator. Jeśli kilka osób w tym samym momencie wypowie prawidłowo hasło, każda otrzymuje po punkcie. Animator odkłada kartę do pudełka, porządkuje stół i wybiera nową osobę na jego miejsce. Gracze sami ustalają zakończenie gry. Może to być po określonym upływie czasu, sumie zdobytych punktów lub rozegraniu odpowiedniej ilości kart.


A jednak dla dwojga

Informacja na pudełku sugeruje jakoby Imago nie nadawało się do rozgrywek dwuosobowych. Nie jest to do końca prawda, choć wiadomo, że gra sporo traci w takim wypadku. Przede wszystkim znika aspekt rywalizacji, gdyż grając w dwie osoby w praktyce nie zdobywamy punktów. Mimo to można spokojnie prowadzić tego typu rozgrywkę, z tą różnicą, że nie zdobywamy punktów, a jedynie gramy na zasadzie odgadywania poszczególnych haseł. warto wtedy prowadzić rozgrywkę ograniczoną czasowo, aby pojedyncze hasło nie przeciągało się w nieskończoność. Poza tym zabawa jest tak samo emocjonująca, dlatego wydaje mi się, że w przypadku dyspozycji większą ilością czasu lub będąc w podróży, warto sięgnąć po Imago, nawet jeśli jest nas tylko dwoje.

Potęga wyobraźni

Imago to naprawdę genialna gra. Jej jedyna wadą, jeśli już mielibyśmy się do czegoś przyczepić, są plastikowe, przeźroczyste karty, które z czasem będą zgarniać rysy. Przy tych drobnych, niewiele będzie widać, jednak poważniejsze uszkodzenie wygląda paskudnie, a dodatkowo może wprowadzić współgraczy w błąd. Jest to w zasadzie jedyna wada jaką posiada gra, gdyż pod każdym innym katem wypada idealnie. Szybka, prosta a do tego oferująca dziesiątki, jeśli nie setki, godzin zabawy. Jeśli ktoś lubi kalambury to Imago musi znaleźć się w jego kolekcji. Inni zaś powinni spróbować swoich sił w tym tytule, bo zwyczajnie warto.

Plusy:
* gigantyczne regrywalność
* unikalne podejście do tworzenia haseł
* ogranicza nas tylko wyobraźnia
* sprawdza się w dwie osoby (choć słabiej)
* świetne wydanie
* cena

Minusy:
* przeźroczyste karty z czasem będą niszczeć

Ocena - 9,5/10