Rzecznicy wydawnictwa Marvel zawsze podkreślają, że lwia część ich komiksów jest kierowana do młodzieży. Dlatego podczas ich lektury, nigdy nie liczę na jakąś rozbudowaną fabułę czy poruszenie poważnych kwestii moralnych. Wyjątkiem jest oczywiście linia Marvel Max, adresowana do dorosłego i bardziej wymagającego czytelnika. Zresztą to właśnie w niej znalazła się jedyna seria poświęcona superbohaterom, jaką kolekcjonuje, czyli Jessica Jones: Alias. W przypadku Thora nigdy nie miałem tak wygórowanych oczekiwań, i jak uwielbiam kreację Chrisa Hemsworth'a w tej roli, tak już w komiksach postać Gromowładnego potrafi irytować do bólu. Z drugiej strony bardzo chętnie sięgnąłem po "Thora Gromowładnego" pióra Jasona Aarona, z jednego prostego powodu - antagoniści. Pominąwszy, bardzo kiepski trzeci album, w moim odczuciu zrobiony strasznie na siłę, to pozostałe czytało mi się przyjemnie. Szczególnie w pamięci zapadł mi Gorr Bogobójca, motywowany do działania bardzo prostą, aczkolwiek niezwykle bliska ludzkiemu sercu, chęcią wywarcia zemsty na Bogach. Licząc na coś podobnego sięgnąłem bez wahania po "Grzech Pierworodny" i po nawet ciekawym początku "Dziesiąty Świat" strasznie mnie rozczarował.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thor i Loki Dziesiąty świat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thor i Loki Dziesiąty świat. Pokaż wszystkie posty
29 listopada 2017
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
