Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Punkt Zero. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Punkt Zero. Pokaż wszystkie posty

27 lutego 2017

Bunkier #2: Punkt Zero

Zaczynam mieć problem z oceną serii "Bunkier".Od strony wizualnej to niezaprzeczalnie majstersztyk. Rysunki Christophera Beca, w szczególności zaś plenerów, są bajeczne. Rysownik w fenomenalny sposób potrafi oddać majestat oraz zabójczą potęgę natury - ogromne, mroźne górskie szczyty podobne do Himalajów czy spaloną w słońcu, piaszczystą pustynię przywodzącą na myśl Saharę. Z drugiej strony scenariusz zaczyna mocno kuleć. W pierwszym tomie potrafił budować napięcie, mieszać z pewną nutą zaskoczenia fikcję i rzeczywistość, a wszystko to osadzić w alternatywnym świecie podobnym do Ziemi, gdzie rządzi supermocarstwo Velikiegostoku. Tutaj zniknął element zaskoczenia i wszystko jest dość łatwe i przewidywalne. A to trochę rozczarowuje.