Kicia kocia autorstwa Anity Głowińskiej, przyciąga spojrzenie dzieci w całej Polsce. Szczerze, to nie rozumiem trochę fenomenu tej postaci. Owszem, od strony treści jest świetnie, ale wizualnie nieraz mnie ta koteczka wręcz przerażała. Zapewne moja wyobraźnia płata mi figle, ale gdy pierwszy raz zobaczyłem rysunek, gdzie Kicia Kocia myje ząbki, skojarzyła mi się z morderczą stylizacją kota z mrocznej wersji "Alicji w krainie czarów". Wiecie, tej wypuszczanej w ramach serii Grimm Fairy Tales. Tym razem jednak rysunek chyba się nieco poprawił (albo zwyczajnie przywykłem), bo sympatyczna kotka, w końcu mnie nie przeraża.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kicia Kocia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kicia Kocia. Pokaż wszystkie posty
7 kwietnia 2019
10 marca 2019
Book Report #4: Mysi domek, Kicia kocia, Operacja mumia, I ty możesz zmienić świat
Wiosna coraz bliżej, a wydawnictwo Media Rodzina rozpędza się na całego. Gdy jakiś czas temu otrzymałem od nich maila z planem wydawniczym na pierwszy kwartał 2019, to czułem, że będzie dobrze. Bardzo dobrze. Mieliście już okazję poczytać materiał o "Spacerze z psem", czy serii książek na podstawie filmu "Mia i biały lew". Zresztą w tym ostatnim wypadku będzie jeszcze jeden materiał poświęcony samemu filmowi. Tak, oglądałem z dubbingiem i był nawet znośny, choć wolałbym wersję z oryginalnym udźwiękowieniem. Mniejsza z tym. Dziś zaprezentuję wam paczuszkę, która powinna dotrzeć do mnie w ostatnich dniach lutego, ale z winy "ukofanej" Poczty Polskiej, wpadła w moje ręce dopiero 4 marca. Dlatego tak późno publikuje prezentację tych materiałów. Dominują w niej książki dla małych dzieci, oprócz dwóch pozycji. Jedna to przygodówka z motywem detektywistycznym, zaś druga, jest już bardzo poważnym dziełem. Zapraszam zatem do prezentacji tytułów zamieszczonych na zdjęciu obok, a jeśli ktoś chciałby wiedzieć co na bieżąco wpada na mój recenzencki stół tortur, to zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
