Majka Jeżowska śpiewała "Wszystkie dzieci nasze są", co niewątpliwie jest prawdą. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ich niewinność, wrażliwość oraz szczerość. Czasami otaczamy je tek szczelnym parasolem ochronnym, że sami zaczynamy decydować o ich losie, wmawiając sobie, że przecież wiemy lepiej. No bo jesteśmy dorośli. Innym razem dzieci staja się ofiarami naszych konfliktów, cierpiąc prześladowania oraz niedolę. Znów tłumaczymy, bo my jesteśmy dorośli. Chyba nawet nie rozumiemy tego słowa. po prostu jesteśmy silniejsi od tych maleństw, które nieraz okazują tytaniczny hart ducha potrafiący zmieniać świat. Zmieniać ludzkie serca. Wiem, być może plotę trzy po trzy, ale właśnie takie rozważania kłębią mi się teraz w głowie, po lekturze "I ty możesz zmienić świat". Jutro mamy Wielkanoc, najważniejsze święto katolików, a w zasadzie wszystkich chrześcijan, dlatego postanowiłem dziś podzielić się z wami opinią o tej książce. Bo gdy na świecie ludzie skaczą sobie do gardeł, zawsze znajdzie się jakieś dziecko, które potrafi ostudzić gorące głowy "dorosłych".
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I ty możesz zmienić świat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I ty możesz zmienić świat. Pokaż wszystkie posty
20 kwietnia 2019
10 marca 2019
Book Report #4: Mysi domek, Kicia kocia, Operacja mumia, I ty możesz zmienić świat
Wiosna coraz bliżej, a wydawnictwo Media Rodzina rozpędza się na całego. Gdy jakiś czas temu otrzymałem od nich maila z planem wydawniczym na pierwszy kwartał 2019, to czułem, że będzie dobrze. Bardzo dobrze. Mieliście już okazję poczytać materiał o "Spacerze z psem", czy serii książek na podstawie filmu "Mia i biały lew". Zresztą w tym ostatnim wypadku będzie jeszcze jeden materiał poświęcony samemu filmowi. Tak, oglądałem z dubbingiem i był nawet znośny, choć wolałbym wersję z oryginalnym udźwiękowieniem. Mniejsza z tym. Dziś zaprezentuję wam paczuszkę, która powinna dotrzeć do mnie w ostatnich dniach lutego, ale z winy "ukofanej" Poczty Polskiej, wpadła w moje ręce dopiero 4 marca. Dlatego tak późno publikuje prezentację tych materiałów. Dominują w niej książki dla małych dzieci, oprócz dwóch pozycji. Jedna to przygodówka z motywem detektywistycznym, zaś druga, jest już bardzo poważnym dziełem. Zapraszam zatem do prezentacji tytułów zamieszczonych na zdjęciu obok, a jeśli ktoś chciałby wiedzieć co na bieżąco wpada na mój recenzencki stół tortur, to zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

