Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I ty możesz zmienić świat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I ty możesz zmienić świat. Pokaż wszystkie posty

20 kwietnia 2019

I ty możesz zmienić świat

Majka Jeżowska śpiewała "Wszystkie dzieci nasze są", co niewątpliwie jest prawdą. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ich niewinność, wrażliwość oraz szczerość. Czasami otaczamy je tek szczelnym parasolem ochronnym, że sami zaczynamy decydować o ich losie, wmawiając sobie, że przecież wiemy lepiej. No bo jesteśmy dorośli. Innym razem dzieci staja się ofiarami naszych konfliktów, cierpiąc prześladowania oraz niedolę. Znów tłumaczymy, bo my jesteśmy dorośli. Chyba nawet nie rozumiemy tego słowa. po prostu jesteśmy silniejsi od tych maleństw, które nieraz okazują tytaniczny hart ducha potrafiący zmieniać świat. Zmieniać ludzkie serca. Wiem, być może plotę trzy po trzy, ale właśnie takie rozważania kłębią mi się teraz w głowie, po lekturze "I ty możesz zmienić świat". Jutro mamy Wielkanoc, najważniejsze święto katolików, a w zasadzie wszystkich chrześcijan, dlatego postanowiłem dziś podzielić się z wami opinią o tej książce. Bo gdy na świecie ludzie skaczą sobie do gardeł, zawsze znajdzie się jakieś dziecko, które potrafi ostudzić gorące głowy "dorosłych".

10 marca 2019

Book Report #4: Mysi domek, Kicia kocia, Operacja mumia, I ty możesz zmienić świat

Wiosna coraz bliżej, a wydawnictwo Media Rodzina rozpędza się na całego. Gdy jakiś czas temu otrzymałem od nich maila z planem wydawniczym na pierwszy kwartał 2019, to czułem, że będzie dobrze. Bardzo dobrze. Mieliście już okazję poczytać materiał o "Spacerze z psem", czy serii książek na podstawie filmu "Mia i biały lew". Zresztą w tym ostatnim wypadku będzie jeszcze jeden materiał poświęcony samemu filmowi. Tak, oglądałem z dubbingiem i był nawet znośny, choć wolałbym wersję z oryginalnym udźwiękowieniem. Mniejsza z tym. Dziś zaprezentuję wam paczuszkę, która powinna dotrzeć do mnie w ostatnich dniach lutego, ale z winy "ukofanej" Poczty Polskiej, wpadła w moje ręce dopiero 4 marca. Dlatego tak późno publikuje prezentację tych materiałów. Dominują w niej książki dla małych dzieci, oprócz dwóch pozycji. Jedna to przygodówka z motywem detektywistycznym, zaś druga, jest już bardzo poważnym dziełem. Zapraszam zatem do prezentacji tytułów zamieszczonych na zdjęciu obok, a jeśli ktoś chciałby wiedzieć co na bieżąco wpada na mój recenzencki stół tortur, to zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie.