Często to co widzimy nie jest tym na co wygląda. Jednak czasem wzrok potrafi nam dotrzeć tam, gdzie bez niego byśmy zabłądzili. Te słowa najlepiej oddają charakter fabuły szóstego tomu Armady. Navis wraz z Snivelem, lecący odwiedzić Rib'wunda w więzieniu, w wyniku sabotażu ich statku, trafiają na zrujnowaną wojną planetę. Krajobraz jak po totalnej apokalipsie wieńczą dwie strony konfliktu - Gnomdzinnów, rdzennych mieszkańców planety, a Mekkami, zaawansowanymi robotami, kierowanymi przez sztuczną inteligencję. Jednak konflikt szybko okazuje się mieć dużo głębsze podłoże, zaś przybysze z Armady, rozdzielenie w ogniu bitwy, zmienią jego zasady. Gdyż wszystko tutaj okazuje się być zwykłą grą pozorów.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra pozorów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra pozorów. Pokaż wszystkie posty
12 października 2016
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
