Postać Hulka zawsze mnie bawiła. Z jednej strony niemal nic nie było wstanie go definitywnie ubić, bo zranić i owszem, a z drugiej Avengers mieli z niego nieraz więcej szkody niż pożytku. Jednak fajnie się czytało przygody zielonego mięśniaka, którego siła wzrastała wraz z furią. Z czasem nawet zaczął przejawiać cechy intelektu, natomiast w komiksach XXI wieku postać ta mocno ewoluowała. Z drugiej strony nie zawsze mi ta metamorfoza pasowała, bo scenarzyści starali się wpakować w całość jakąś głębszą dramaturgię. Kiedy do tego dorzucano garść przemyśleń rodem z powieści kryminalnych czy filozoficznych, komiks czytało się po prostu ciężko. W tym albumie zaprezentowano trzy, samodzielne historie, mające pokazać bardziej ludzką stronę Hulka. Wyszło to.... bardzo przeciętnie.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hulk koniec i inne opowieści. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hulk koniec i inne opowieści. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
