Batman Detective Comics to w zasadzie ostatnia seria superhero, którą jeszcze czytam. Tom piąty zatytułowany "Wojna Jokera" w zasadzie jest wstępem fabularnym do wspomnianego konfliktu, opisanego w osobnym albumie. Ten jest już w moich rękach, ale nie wiem czy nie będzie też zakończeniem, przynajmniej na dłuższy czas, mojej znajomości z uniwersum DC. Deadpool zakończył mą zabawę z Marvelem, gdzie po prostu odpadłem i po Marvel Fresh nie mam zamiaru sięgać. Tutaj jest podobnie, choć fabularnie komiks jest dobry. Tyle tylko, że nie wnosi nic nowego.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batman Detective Comics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batman Detective Comics. Pokaż wszystkie posty
2 listopada 2021
30 października 2021
Batman Detective Comics #4: Zimna zemsta
Od kiedy pamiętam Mister Freeze, a właściwie doktor Victor Fries, starał się ożywić swoją żonę Norę pogrążoną w stanie hibernacji. W tym celu dopuścił się szeregu zbrodni, często wyjątkowo okrutnych, stając się tym samym przekleństwem Gotham oraz jednym z głównych przeciwników Batmana. Po latach w końcu udało mu się doprowadzić swój eksperyment do końca, dzięki drobnej pomocy Lexa Luthora i... nie skończyło się to najlepiej.
29 czerwca 2019
Batman Detective Comics #5: Życie w samotności
W końcu zostało zdradzone więcej w tej serii, poznałem tajemniczego porywacza, zaś Red Robin, czyli Tim Drake, wrócił do Gotham. Problem w tym, że nie sam. Tak, mamy tutaj klasyczne podróże w czasie, a co za tym idzie serię paradoksów. Tim co prawda nie odkrywa natury wiezienia, w którym go dotąd przetrzymywano, ale poznaje tam innego Batmana. Przy czym inny to trochę słowo na wyrost, bo to on jest Batmanem, tyle że z innej linii czasowej. Na dokładkę w więzieniu przebywa jeszcze kilka innych istot, a jedna z nich jest dobrze znana fanom Ligi Sprawiedliwości. Tim wraca jednak do świata żywych, ale przynosi to tylko kolejne kłopoty.
9 marca 2019
Batman Detective Comics #4: Deus Ex Machina
W końcu miałem okazję przeczytać kolejny, już czwarty, tom z Batman Detective Comics. Jak wspominałem przy poprzednich - jest to moja ulubiona seria w DC Odrodzenie i naprawdę chętnie śledzę losy jej bohaterów. Trzeci album był niezwykle krwawy i często przypominał slasher, ale tutaj już wracamy na stare tory. Owszem, krwi nie brakuje, trupa też jest sporo, niemniej dominuje narracja, rozwój relacji postaci i wygrzebywanie przeszłości jednej z nich. Tym razem padło na Azraela, czyli Jean-Paila Valley. Żywą broń, zaprojektowaną, a w zasadzie wyhodowaną przez Zakon Świętego Dumasa. Dawny wróg Batmana, obecnie należący do jego drużyny złożonej pierwotnie z byłych przestępców, ma bowiem spore kłopoty z swą przeszłością. Wielu rzeczy nie pamięta, jego strój jest z nim na swój sposób scalony, dzięki sztucznej inteligencji i bardzo zaawansowanej genetyce, a co gorsza na arenie pojawia się nowy przeciwnik. Swego rodzaju żyjąca i w pełni samoświadoma maszyna. Gniew Boga - Ascalon.
28 lutego 2019
Comics Report #73: Vision, Batman, Ms Marvel i Deadpool
Jak zwykle z końcem miesiąca przybyła do mnie nowa paczuszka komiksów od wydawnictwa Egmont. Dziś zaprezentuję cztery tytuły, wchodzące w skład stajni Marvel i DC Comics. W praktyce głównie Marvel, bo od ich największego konkurenta, prosiłem tylko je jeden tytuł. Mianowicie najnowszy tom Batman Detective Comics, bowiem ta seria strasznie mi się podoba. Tymczasem od wielkiego M. mamy Vision, najnowszy tom Ms. Marvel oraz najnowszy album Deadpool Classic. Dziś zaprezentuję zatem moje oczekiwania względem wyżej wymienionych komiksów, a za jakiś czas skonfrontuję je w szerszej opinii, zwanej potocznie recenzją :) Zainteresowanych, zapraszam zatem do lektury.
10 października 2018
Batman Detective Comics #3: Liga Cieni
Seria Batman Detective Comics, jest póki co jedyną, która przykuła moją uwagę w DC Odrodzenie. Bardzo dobrze mi się ją czyta, gdyż ma ciekawy scenariusz, dobrze skrojone postacie i nie przebiera w środkach. Ilość trupa oraz krwi na ścianach jest czasem przytłaczająca, ale mi to, o dziwo, pasuje. Trzeci tom, zatytułowany "Liga Cieni", nie odbiega na tym polu za bardzo od normy, choć fabuła już tak bardzo mnie nie porwała. Na scenie mamy Ra's al Ghula, Lady Shivę i intrygę, która dla mnie nie ma za bardzo sensu. Owszem, rozumiem poczynania poszczególnych postaci, łapię co ich motywuje, ale i tak całość kuleje. Nie na tyle jednak, aby zabić mi miodność lektury. Jeśli jesteście ciekawi, co mi nie do końca grało i w czym trzeci tom odstaje od genialnie napisanego tomu drugiego, to zapraszam do lektury niniejszej recenzji. Od razu uprzedzam - seria nie straciła pary, choć złapała lekką zadyszkę.
5 września 2018
Comics Report #47: Koniec lata z Egmontem
Wakacje już za nami, sporo osób pokończyło urlopy, ale jeszcze nie wszyscy. Warto więc zapoznać się z tym co Egmont wydał pod koniec lata i umilić sobie dzień lekturą, wartościowego komiksu. Jak zwykle w moim zestawieniu dominuje komiks europejski, ale też coś z USA się zaplątało, w tym Star Wars. To co może przykuć waszą uwagę najbardziej w dzisiejszej prezentacji, to drugi tom "Władzy", czwarty tom nowego wydania "Hellboya" oraz trzeci tom "Batman Detective Comics" z linii DC Odrodzenie. Zapodział się też tutaj "Książę Nocy", którego nabyłem sobie niedawno od kolegi. Jest z nim dość szczególna sytuacja, jeśli idzie o numerację, więc warto o tym dziś powiedzieć więcej, szczególnie, że ostatnio prezentując komiksy Egmontu, przedstawiłem ostatni tom serii. No właśnie, czy aby na pewno ostatni. Zainteresowanych zapraszam zatem do lektury niniejszego materiału i ewentualnie odwiedzenia swoich ulubionych księgarni, najlepiej wchodząc do nich przez linki z tego artykułu :)
2 kwietnia 2018
Batman Detective Comics #2: Syndykat Ofiar
Jak na razie jest to jedyna seria z DC Odrodzenie, która przypadła mi do gustu. Pierwszy tom Batman Detective Comics nie był niczym wybitnym, ale dał mi dobrą rozrywkę. Ciekawe postacie, prosta, ale interesująca fabuła oraz główny antagonista, czy kreska przyciągająca moje oko. To wszystko złożyło się na naprawdę dobrą lekturę. Ku memu zaskoczeniu tom drugi, noszący tytuł "Syndykat Ofiar" wypadł jeszcze lepiej. Głównie za sprawą lidera wspomnianej grupy oraz postaci, będącej autentycznym antagonistą w tym albumie. Fabuła jest ciekawsza, nowi bohaterowie mroczniejsi, ale jako czytelnik po raz pierwszy kibicowałem "tym złym", rozumiejąc ich motywację. Co więcej, popierałem ją, choć całkowicie nie zgadzałem się z metodami Syndykatu Ofiar, podobnie jak kilku bohaterów z kręgów Batmana. Oto komiks, gdzie Mroczny Rycerz jest czarnym charakterem i ma to swoje gruntowne uzasadnienie.
27 marca 2018
Comics Report #21: Marcowe nowości Egmontu
Marzec chyli się ku końcowi, a wydawnictwo Egmont kończy swój plan wydawniczy na ten miesiąc. Tym razem nie było przesytu, a w kalendarzu dominowały tytuły superbohaterskie, jednak w moje ręce trafiła pewna perełka. Zaprezentuję zatem pięć tytułów, które Egmont przysłał mi w ramach współpracy i pokrótce omówię o czym są. Przyznaję że jeden z nich, "Deadpool Classic", dość mocno mnie zawiódł w ostatnim albumie, ale postanowiłem dać serii ostatnią szansę. Czemu? Bowiem do kin ma wejść niedługo film "Deadpool 2", natomiast pierwsza część idealnie trafiła w mój gust, a serię z Marvel Now przyjemnie mi się czyta. Oprócz tego dostaniemy Thora w spódnicy, kolejne przygody Batmana i jego ekipy, powłóczymy się po śniegach na Dzikim Zachodzie i odwiedzimy baśniową krainę w klimatach stempunku.
9 stycznia 2018
DC Odrodzenie - Batman Detective Comics #1: Powstanie Batmanów
Seria Detective Comics powinna być bliska każdemu miłośnikowi Obrońcy Gotham. To właśnie na jej kartach w 1939 roku po raz pierwszy wystąpił heros przebrany Batmana. Rok później dołączył pierwszy Robin, czyli Dick Grayson, który później przyjął pseudonim Nightwing. O tych faktach wspomina Małgorzata Chudziak, we wstępie do tego albumu. "Powstanie Robinów" to pierwszy tom Batman Detective Comics w DC Odrodzenie i w przeciwieństwie do kilku innych albumów, jakie przyszło mi przeczytać, w tym koszmarną Ligę Sprawiedliwości #1, ten komiks naprawdę trzyma wysoki poziom. Jest mroczny, brutalny, dynamiczny i posiada kilka ciekawych zwrotów akcji. Co jednak najważniejsze, ostatnia scena naprawdę sprawiła, ze koniecznie chce wiedzieć co będzie dalej. Podczas lektury czułem się tak, jak przy lekturze pierwszych tomów Batmana od Snydera. Do tego nowa ekipa, pod przewodnictwem Kate Kane, kuzynki Bruca Wayne'a, wypada wyśmienicie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




