Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armada. Pokaż wszystkie posty

30 stycznia 2022

Comics Report #83: Styczniowe nowości Egmontu

Dawno nie robiłem prezentacji paczki komiksów, czyli swoistego unboxingu. Muszę wrócić do tego cyklu, choć sięgam już po mniej tytułów, gdyż sporo czasu pożera mi pisanie własnych książek. Tak czy inaczej czas rzucić okiem na garść nowości od wydawnictwa Egmont, które wydali w styczniu. Część serii jest dla mnie nowa i sięgnąłem po nie trochę w ciemno, inne znam bardzo dobrze i kocham miłością niezmienną. Zobaczmy zatem co tam w trawie piszczy, ile kosztuje oraz jak się prezentuje.

10 stycznia 2017

Armada #10: Odzyskane wspomnienia

Każdy czyn niesie z sobą jakieś konsekwencje. Navis dając się zmanipulować doprowadziła do masakry w sercu Armady, więc mimo wielu dowodów zmniejszających jej, kara musi być sroga. Jednak ten album to w większości retrospekcja, podczas której główna bohaterka powoli odzyskuje część wspomnień. Powracają pierwsze obrazy gdy spotkała ona przedstawiciela Armady w osobie Heiliiga, przywódcy Hotów, rasy która wymierała w okrętach floty. Ich starcie było krwawe i również zaowocowało poważnymi konsekwencjami dla jednej ze stron. Navis staje zatem w dokładnie takiej sytuacji jak jej niegdysiejszy wróg, starając się odkupić swoją winę.

25 października 2016

Armada #9: Pułapka

Dziewiąty tom Armady jest przełomowy dla serii. Tutaj po raz pierwszy Navis staje się przyczyną klęski tytułowej floty, doprowadzając przez swą głupotę i naiwność do rzezi na kosmiczną skalę. Autorzy świetnie pokazali jak ludzka arogancja, do tego podszyta szlachetnymi ideałami, potrafi okazać się mordercza w odpowiednio zwodniczych rękach manipulatora. Tom ten zmieni raz an zawsze cały obraz o Navis, jej służbie dla Armady i rozpocznie nowy rozdział w historii o ludzkiej agentce Rady Armady.

21 października 2016

Armada #8: Ludzka natura

W końcu nadszedł ten dzień i Navis ma szansę spotkać innych przedstawicieli swej rasy. Do tej chwili wytworzyła bardzo utopijny i idealizujący obraz ludzkiej rasy. Stworzeń wrażliwych, honorowych, nie zabijających bez powodu i kierujących się sercem. Słowem takich samych jak główna bohaterka. Jednak rzeczywistość jest okrutna, zaś gdy do tego wszystkiego dodamy czynnik zewnętrzny, okazuje się kim naprawdę jest człowiek.

18 października 2016

Armada #7: Strefa nadzoru

Navis ponownie powraca do sprawy handlu planetami, w wyniku której jej przyjaciel Rib'Wund trafił za kratki. Po nieplanowanej wizycie na planecie ogarniętej wojną istot organicznych z maszynami, dociera w końcu do gigantycznego więzienia Armady. Na miejscu okazuje się, ze doszło do buntu w skrzydle gdzie osadzono Rib'Wunda i obecnie trwa akcja mająca na celu odzyskanie kontroli nad placówką. Navis i Snivel domyślają się kto stoi za wybuchem zamieszek oraz w jakim celu zostały one wywołane. Decydują się wydostać przyjaciela nim więzienne gangi dorwą się do niego aby przynieść swoim zleceniodawcom jego głowę. Zadanie wydaje się bardzo trudne do zrealizowania, jednak niespodziewanie na arenie pojawia się sojusznik - Atsukau.

12 października 2016

Armada #6: Gra pozorów

Często to co widzimy nie jest tym na co wygląda. Jednak czasem wzrok potrafi nam dotrzeć tam, gdzie bez niego byśmy zabłądzili. Te słowa najlepiej oddają charakter fabuły szóstego tomu Armady. Navis wraz z Snivelem, lecący odwiedzić Rib'wunda w więzieniu, w wyniku sabotażu ich statku, trafiają na zrujnowaną wojną planetę. Krajobraz jak po totalnej apokalipsie wieńczą dwie strony konfliktu - Gnomdzinnów, rdzennych mieszkańców planety, a Mekkami, zaawansowanymi robotami, kierowanymi przez sztuczną inteligencję. Jednak konflikt szybko okazuje się mieć dużo głębsze podłoże, zaś przybysze z Armady, rozdzielenie w ogniu bitwy, zmienią jego zasady. Gdyż wszystko tutaj okazuje się być zwykłą grą pozorów.

9 października 2016

Armada #5: 'J.VJ,..'\_

Ludy Armady posługują się dziwnymi językami, wykazując tym samym nieskończoną różnorodność we wszechświecie. Autorzy jak dotąd ciekawie to przedstawiali, zmieniając czcionkę, pisząc wspak czy nawet tworząc nowe alfabety. Tak właśnie jest w tym wypadku, gdyż tytuł piątego numeru serii jest zapisany w języku Ftorossów. Co on oznacza? To czytelnik musi sam zinterpretować, gdyż album porusza bardzo ważny element naszego życia, jakiego doświadczamy na ziemi - terroryzm. Jednak w tym wypadku jest on inny, nie w imię religii czy pieniędzy, a wolności i próby zwrócenia uwagi na dramat do jakiego przyczyniła się sama Armada.

6 października 2016

Armada #4: Talizman demonów

Czwarty tom Armady jest jednym z najważniejszych w całej serii, bowiem to w nim rozpoczyna się jednaj z najdłuższych intryg w jakie wpakowała się Navis. Będzie się ciągnąć jako główna lub poboczna oś fabularna przez blisko kolejnych dziesięć tomów, aż do morderczego finału. Jednak to tutaj, na planecie gdzie dominuje epoka średniowiecza, rozegra się wstęp do całego dramatu. Bardzo poważny, czym autorzy tylko udowodnili że Armada nie jest pisana pod młodą publiczkę, a skierowana do dojrzałego odbiorcy. Talizman demonów jest jednocześnie świetną przygodą o podłożu kryminalnym jak i opisującym walkę o wolność zniewolonych ludów. Tym samym seria nawiązuje po raz kolejny do historii Europy, co robi w sposób naprawdę udany. A wszystko zaczyna się nad pewnym wodospadem...

30 września 2016

Armada #3: W trybach rewolucji

Trzeci tom zabiera Navis na lodową planetę, na której żyje rasa podobnych do niej istot. Dziewczyna niemal od razu pakuje się w kłopoty, choć o te nie trudno, gdyż w jedynym państwie na planecie trwa właśnie powstanie ludu przeciw władzy. Ilość alegorii oraz odniesień do rewolucji francuskiej jest tu od groma, chociaż scenografia bardziej przypomina późny XIX wiek, podczas wielkiego rozwoju kolei żelaznych. Album jednak kryje interesująca niespodziankę, która znacząco wpływa na główną bohaterkę. Wszak każda rewolucja kryje w sobie jakiś sekret.

24 września 2016

Armada #2: Kolekcjoner

W drugim albumie Armady, porywcza Navis spotka jedną najważniejszych dla całej serii postaci - Enshu Atsukau. Jest to osobistość tajemnicza, jednak od początku wiadomo, że istotna w świecie polityki Armady. Do tego bardzo wpływowa, majętna i wyjątkowo niebezpieczna. Słowem, godny przeciwnik dla naszej bohaterki, której zdolności sprawiają, że człowiek jest bardzo unikatowym stworzeniem w kalejdoskopie ras gigantycznej flotylli okrętów. Jednak, jak szybko się orientujemy, nie wszystko w świecie brutalnej polityki, jest takie czarno-białe jakby się mogło zdawać. I dziwnym zrządzeniem losu są bardzo podobne do tego co występuje w naszej rzeczywistości.

18 września 2016

Armada #1: Ogień i popiół

Blisko 16 lat temu zaczęła się moja epicka przygoda z młodą Navis, młodą dziewczyną, będącą jedynym ocalałym rozbitkiem ziemskiego statku kosmicznego. Od tego czasu zarówno ja jak i literacka bohaterka, urosłem, dojrzałem i do pewnych spraw podchodzę inaczej. Mimo to uwielbiam nadal wracać do cyklu Armada, który od półtorej dekady, rok w rok prezentuje nowy rozdział. Postanowiłem zatem moim czytelnikom przybliżyć tą serię, bo mogą się darzyć osoby, które jej nie znają. Warto zaś po nią sięgnąć, aby poznać dziwaczny świat pełen różnorodnych ras, przyziemnych utarczek politycznych i epickich przygód młodej Ziemianki. A wszystko zaczęło się na planecie pokrytej nieprzebytą puszczą.