Oto western, który odcisnął ogromne piętno na całym kinie lat 90-tych XX wieku. "Tombstone" nie jest najlepszym westernem, nie jest nawet najlepszym filmem swoich czasów, a mimo to bardzo blisko mu do arcydzieła. Czemu? Bo w fenomenalny sposób pokazuje legendę najsłynniejszego szeryfa wszechczasów - Wyatta Earpa. W tą rolę wcielił się Kurt Russell, który genialnie oddał postać z legend, przekuwając dosłownie wyidealizowany obraz słynnego rewolwerowca na ekran. Nie wolno zatem rozpatrywać "Tombstone" w kategorii filmu biograficznego, choć scenarzysta Kevin Jarre wplótł do niego bardzo dużo wydarzeń, które faktycznie miały miejsce. W tym słynną strzelaninę w O.K. Corral czy owianą wręcz legendą strzelaninę nad rzeką z przywódcą gangu Kowbojów. Niemniej, dzieło Kevina Jarre i George P. Cosmatosa, zawiera w sobie sporą dawkę wyobrażeń o słynnych rewolwerowcach i ich osobistej krucjacie przeciw pierwsze, zorganizowanej grupie przestępczej na terenie USA. O tych legendach dziś sobie opowiemy.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tombstone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tombstone. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
