Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkoła magów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkoła magów. Pokaż wszystkie posty

24 lutego 2018

Szkoła magów: Pojedynek czarnoksiężnika (modyfikacja)

"Szkoła magów" nie została ciepło przyjęta przez część osób, w tym mnie. Nie zostawiłem na tym tytule suchej nitki, choć przyznaję, że ma on ogromny potencjał. Po kilku testach, stworzyłem coś, co prawie całkowicie zmieniło mechanikę gry, niemal likwidując jej element "Real Time". To on głównie niszczył rozgrywkę, wprowadzając chaos i możliwość nagminnego oszukiwania, bez jakiejkolwiek kontroli tego co działo się na stole. Moja modyfikacja, nazwana "Pojedynek czarnoksiężnika", nie zmienia głównego założenia gry. Natomiast drogę do niego już tak. Rozgrywka jest bardziej taktyczna, mniej nastawiona na los, a gracz ma większą kontrolę nad swoimi działaniami. Do tego będzie mógł wymierzyć swój atak w dowolny cel, niestety licząc się z tym, że ten odpowie kontrą. Modyfikacja jest zatem przeznaczona dla osób, które cenią taktykę, ale jednocześnie mają umiarkowany stosunek do losowości. Zapraszam zatem do zapoznania się z nową wersją "Szkoły magów", która liczę, że przypadnie wam do gustu.

27 stycznia 2018

Szkoła magów

Kiedy ta gra wpadła w moje ręce, byłem wniebowzięty. Magia, kostki, rzucanie zaklęć. Trochę marudziłem na wytrzymałość kart w unboxingu, ale ogólnie moje oczekiwania od tego tytułu były naprawdę spore. Niestety już pierwsza rozgrywka, w pełnym składzie osobowym, rozwiała jej niczym sen. Szybko wypłynęły na wierzch niedociągnięcia, poważne wady oraz to do kogo faktycznie ten tytuł powinien być adresowany. Dziś sobie o tym powiemy, jak i o kilku zaletach, bowiem "Szkoła magów" zdecydowanie takie posiada. Nie nastawiajcie się jednak na coś super optymistycznego, ponieważ mimo sporej dozy wyrozumiałości z mojej strony, tytuł ma kilka wtop, mocno psujących zabawę.

6 grudnia 2017

Unboxing #120: Prezent na święta od Granny

Dziś mamy Mikołajki, czyli taki przedświąteczny przedsmak dla dzieci w każdym wieku (tak, mężczyzna to też dziecko), pełen łakoci i dobroci. Z tej okazji Granna przysłała mi nie lada prezent, bowiem zestaw aż 8 gier, skierowanych do graczy w różnym wieku. Znajdują się tutaj tytuły dla maluszków, matematycznych mózgowców czy ludzi lubujących się w grach detektywistycznych. Cukierków też nie zabraknie, bo jedna z gier nosi właśnie taki tytuł (nie, nie jest jadalna). Zapraszam zatem do ogromnego unboxingu tej paki gier, bo być może coś z tego wpadnie wam, moi drodzy czytelnicy, w oko jako pomysł na wasze prezenty. Zobaczymy jak to wygląda w środku, czy instrukcja przerazi nas na wstępie oraz ile pieniążków ubędzie z naszego portfela. Wszak w grudniu  osuszamy go dość często. Zatem bez zbędnego marudzenia, udanych Mikołajek i zapraszam do lektury.