Gdy w moje ręce trafił pierwszy z trzech tomów "Pożogi" byłem bardzo zadowolony. Oto Jean-David Morvan, scenarzysta znanej i lubianej serii "Armada", postanowił przenieść na karty komiksu krótką powieść z 1943 roku. Co w niej takiego niezwykłego? Napisał ją Rene Barjavela, francuski dziennikarz i publicysta, który okazał się być wizjonerem. Stworzył prostą wizję apokalipsy świata całkowicie uzależnionego od energii elektrycznej, który załamał się po tym gdy na słońcu doszło do rozbłysku. To zdarzenie "rozmagnesowało" Ziemię oraz wszystkie urządzenia elektryczne, jakie się na niej znajdowały. Zważywszy, że pisał swe dzieło w okresie II Wojny Światowej, w momencie gdy obie strony konfliktu borykały się z problemami związanymi z ropą, jego wizja okazała się nad wyraz przerażająca. Dziś w dobie pełnej cyfryzacji i elektroniki jest ona jeszcze mroczniejsza oraz, na nasze nieszczęście, bardzo realistyczna. Oto wizja świata ucywilizowanych ludzi, którzy zostali pozbawieni prądu.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rey Macutay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rey Macutay. Pokaż wszystkie posty
6 maja 2018
23 września 2017
Pożoga #1
Jean-Davis Morvan towarzyszy mi od lat za sprawą serii "Armada", którą bardzo cenię mimo nieco słabszych momentów. Dlatego bez cienia wahania sięgnąłem po pierwszy tom "Pożogi", choć nie ukrywam, że w tym konkretnym wypadku moją uwagę przykuła pewna informacja na okładce. Głosi ona "Na podstawie powieści Rene Barjavela" i coś mi brzmiało w głowie, że gdzieś już słyszałem to nazwisko, tyle że bardzo dawno temu. Poszperałem trochę w internecie i szybko znalazłem informacje o francuskim pisarzu, dziennikarzu i krytyku, który w 1943 roku wydał powieść "Ravage", przetłumaczoną na angielski jako "Ashes, Ashes". W tym momencie przypomniałem sobie to co kołatało mi się z tyłu głowy i zrozumiałem jak duże wyzwanie stanęło przed Morvanem oraz Rey'em Macutay'em odpowiedzialnym za rysunek, który został pokolorowany przez Waltera. Bowiem Rene Barjavel w pewnym sensie wyprzedził swoje czasy przewidując od czego będzie zależeć świat w dalekiej przyszłości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

