Przygody Kriss de Valnor są straszliwie nierówne. Pierwszy tom był naprawdę ciekawy, drugi porządny, potem była seria coraz gorszych odcinków, aż trafiliśmy na dobrą "Wyspę zaginionych dzieci". Niestety był to jednorazowy wyskok, bo "Góra czasu", znów zaprzepaszcza cały potencjał serii. Okładka mnie nastroiła i byłem pewien, że dostanę coś dobrego. Śmierdziało trochę "Niewidzialną fortecą", ale po szóstym tomie byłem gotów bez lęku sięgnąć po ten album. Niestety po jego lekturze stwierdzam, że autorzy chybili z tytułem. Powinien on brzmieć "Ciąg dalszy nastąpi", albo "Nie mamy sensownego pomysłu, to damy coś co nie ma sensu". Przedstawiam, wam jedną z ładniej narysowanych wydmuszek, jakie trafiły się w serii poświęconej Thorgalowi Aegirsonowi i jego bliskim.
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góra czasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góra czasu. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
