Wakacje już za nami, sporo osób pokończyło urlopy, ale jeszcze nie wszyscy. Warto więc zapoznać się z tym co Egmont wydał pod koniec lata i umilić sobie dzień lekturą, wartościowego komiksu. Jak zwykle w moim zestawieniu dominuje komiks europejski, ale też coś z USA się zaplątało, w tym Star Wars. To co może przykuć waszą uwagę najbardziej w dzisiejszej prezentacji, to drugi tom "Władzy", czwarty tom nowego wydania "Hellboya" oraz trzeci tom "Batman Detective Comics" z linii DC Odrodzenie. Zapodział się też tutaj "Książę Nocy", którego nabyłem sobie niedawno od kolegi. Jest z nim dość szczególna sytuacja, jeśli idzie o numerację, więc warto o tym dziś powiedzieć więcej, szczególnie, że ostatnio prezentując komiksy Egmontu, przedstawiłem ostatni tom serii. No właśnie, czy aby na pewno ostatni. Zainteresowanych zapraszam zatem do lektury niniejszego materiału i ewentualnie odwiedzenia swoich ulubionych księgarni, najlepiej wchodząc do nich przez linki z tego artykułu :)
Strony
- Strona główna
- Unboxingi
- Book & Comics Report
- TOP 12
- Gry planszowe
- Elektroniczne gry planszowe
- Gry PC
- Dlaczego nadal gram w...
- Obejrzane w kinie
- Filmy i Seriale
- Komiksy i mangi
- Książki
- The Elder Scrolls: Legends
- Spoiler Alert
- Męskim okiem
- Pajęczym okiem
- Kuźnia Pomysłów
- Wydane książki
- Komiksowa baza danych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hellboy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hellboy. Pokaż wszystkie posty
5 września 2018
5 maja 2018
Comics Report #27: Majowy Egmont
Maj już w pełni, A ja dopiero teraz publikuję zaległe teksty (dlatego data tak wczesna), gdyż od blisko 2 tygodni siedzę nad projektem gry planszowej. Dlatego teraz nadrabiam zaległości na blogu, wykorzystując "puste sloty". Zaczniemy od nowości Egmontu, które niedawno do mnie przybyły, a w maju jest trochę ciekawych pozycji. Niestety dwóch najciekawszych - "Miecz Ardeńczyka" oraz "Kenia" - nie było na liście egzemplarzy recenzenckich, zatem je zaprezentuję, jak po prostu kupię. A uczynię to na pewno, bo oba bardzo, ale to bardzo mnie interesują i jestem niemal pewien, że trafią do mojej kolekcji na stałe. Dlatego w tym materiale zaprezentuje inne, moim zdaniem, zapowiadające się ciekawie komiksy od tego wydawcy. Zainteresowanych moją opinią o nich, zapraszam do lektury tego tekstu.
31 października 2017
Hellboy w piekle #2: Karta śmierci
Drugi album "Hellboya w piekle" okazał się finalnym. Jak napisał w podsumowaniu sam autor, z początku chciał stworzyć historię na cztery pełnoprawne tomy. Potem ich ilość skurczyła się do trzech, jednak już przy pracy nad trzecim rozdziałem, drugiego albumu, historia zaczęła się kurczyć. Nawet tam autor pozostawił napis "Koniec", co potem wyjaśnia swoim czytelnikom. Zresztą nie jest to jedyna zmiana. Jak sam napisał, miała to być seria chaotyczna i pisana jak najdłużej, w formie nie połączonych z sobą opowieści. Stało się jednak inaczej, za sprawą jednego wydarzenia z pierwszego albumu. Czy tak nie dzieje się często?Jedno, z pozoru błahe, wydarzenie, zmienia cały bieg oraz charakter danej opowieści. "Karta śmierci" zawiera w sumie pięć rozdziałów oraz jeden bonusowy, tym samym kończąc definitywnie, przynajmniej w moich oczach, przygody Hellboya. Czy to dobry ruch? Cóż... odpowiedź znajdziecie poniżej.
Hellboy w piekle #1: Zstąpienie
Postać Hellboya zawsze mnie fascynowała, lecz też trochę przerażała. Taki ludzki diabeł, w którym to jego mroczna natura miała w sobie więcej dobra, niż ta ludzka. Szczególnie widząc, co ludzie potrafią sobie wzajemnie czynić. Jest to jednak moje, czysto subiektywne odczucie, względem tego bohatera. Swego czasu czytałem, choć nie kolekcjonowałem, komiksy mu poświęcone, jednak nigdy w kolejności chronologicznej. Nie przeszkadzało mi to w żadnym wypadku zagłębić się w cudowny świat, wykreowany przez Mike'a Mignolę. To on odpowiadał zarówno za scenariusz jak i rysunek pierwszych albumów poświęconych temu bohaterowi. Podobnie mamy w przypadku "Hellboy w piekle", który na zachodnim rynku zadebiutował w 2014 roku. Sam jednak dopiero teraz sięgnąłem po ten album, głównie dlatego, że po dwóch latach pojawił się drugi tom, zatytułowany "Karta śmierci". Czy żałuję, że czekałem tak długo? Tak i to bardzo, bo nowe przygody naszego diabła o mocarnej ręce są naprawdę ciekawe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

